onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Paweł WolakPaweł Wolak (29-1-1, 19 KO) wciąż nie wie z kim i kiedy stoczy swoją kolejną zawodową walkę. Polak jest bardzo zmotywowany i chce jak najszybciej zapomnieć o zremisowanym pojedynku z Delvinem Rodriguezem. "Wściekły Byk" cały czas jednak podkreśla, że nie zamierza się śpieszyć z podejmowaniem decyzji o swojej przyszłości.

- Wszystko wisi teraz w powietrzu. Mam kilka ofert, jeszcze nie wiem co zrobimy. Mogę walczyć na gali Pacquiao albo 3 grudnia w Nowym Jorku. Rewanż z Delvinem Rodriguezem jest brany pod uwagę, ale o wszystkim zadecydują pieniądze - mówi mieszkający na stałe w USA Wolak.

- Mam dosyć mistrzów, którzy mnie unikają. Czy nie widzą jak łatwo mnie trafić? Czemu nie chcą ze mną walczyć? Zapracujcie uczciwie na swoje tytuły. Mogę walczyć z Chavezem Jr w jakimkolwiek przedziale wagowym, z Corneliusem Bundragem czy z Saulem Alvarezem, który przekona się jak jest walczyć z kimś kto podejmuje walkę - twierdzi zdobywający coraz większą popularność za Oceanem polski pięściarz. {jcomments on}