onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



W minioną sobotę na gali KnockOut Boxing Night #1 w Wałczu niepokonany na zawodowych ringach Paweł Stępień (9-0, 8 KO) sięgnął po pas międzynarodoego mistrza Polski kategorii półciężkiej. Uważany za jednego z najbardziej utalentowanych polskich pięściarzy młodego pokolenia szczecinianin między liny powróci już 2 czerwca w Rzeszowie.

- Cieszy mnie ta wygrana, wykonałem swój plan, ale trzeba iść do przodu - mówi Stępień. - W Rzeszowie chciałbym rywala, który postawi mi twarde warunki i da z siebie wszystko, by wygrać.

Niewykluczone, że pięściarz KnockOut Promotions latem będzie miał okazję spróbwoać swoich sił podczas obozu treningowego na Kubie, która od lat daje światu znakomitych bokserów.

- Jestem cały czas w kontakcie z Dayronem Lesterem, moim byłym przeciwnikiem. Niedawno gościłem go w Polsce na sparingach, on teraz zaprasza mnie na Kubę. To byłoby coś wspaniałego, móc potrenować ze śmietanką światowego boksu - cieszy się podopieczny Jury Wacha.

Stępień przekonuje, że choć wie, iż wielu kibiców pokłada w nim duże nadzieje, nie zamierza na siłę przyspieszać swojej kariery.

- Mam za sobą promotora, który będzie wiedział, jak mnie mądrze poprowadzić. Jeśli będziemy gotowi podnieść poprzeczkę o dwa poziomy, to na pewno zrobimy to, ale ja mam w tej chwili na koncie dopiero 9 walk. Ambicje są wielkie, wiem, że prezentuję wyższy poziom niż większość pięściarzy na tym etapie kariery, ale nie będziemy robić nic na siłę - tłumaczy bokser ze Szczecina.

Główną atrakcją czerwcowej gali KnockOut Boxing Night #2 w Rzeszowie będzie starcie dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka (54-4-1, 38 KO) z Nigeryjczykiem Olanrewaju Durodolą (27-5, 25 KO).

Bilety na Kongres Sportów Walki + KnockOut Boxing Night 2 >>

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze