Patronat medialny


 


Już tylko 10 dni pozostało do pierwszej mistrzowskiej walki Pawła Kołodzieja (33-0, 18 KO). Pięściarz Sferis KnockOut Promotions w przyszłą sobotę na gali w Moskwie skrzyżuje rękawice z czempionem WBA kategorii junior ciężkiej Denisem Lebiediewem (25-2, 19 KO). Aktualnie podopieczny Fiodora Łapina przebywa na zgrupowaniu w Wiśle i jak przyznaje, daje z siebie wszystko, by forma na pojedynek była życiowa.

- Nigdy nie miałem wcześniej tak trudnych przygotowań - opowiadał we wtorkowym "Puncherze" Kołodziej. - Miałem taki moment, że byłem bardzo zmęczony, wtedy trener powiedział mi: Paweł, zawsze trenowałeś ciężko, ale nigdy nie trenowałeś do walki o mistrzostwo świata. Tak to wygląda.

- Ostatni etap przygotowań to już sesje sparingowe. Mam przyjemność sparować z Krzysztofem Głowackim, który ma podobny styl boksowania do Denisa Lebiediewa - relacjonował bokser z Krynicy Zdroju. - Codziennie myślę o tej walce, po to tutaj jestem, żeby tylko o tym myśleć. Muszę wyeliminować najsilniejsze strony Lebiediewa, czyli lewą rękę, silny cios po zakroku.

Paweł Kołodziej, wraz z Krzysztofem Włodarczykiem, który w Moskwie zmierzy się z Grigorijem Drozdem, do Rosji wyleci w poniedziałek. 

Materiał video z przygotowań Kołodzieja na Polsatsport.pl >>