onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Paweł Kołodziej (33-0, 18 KO) przyznał w rozmowie z ringpolska.pl, że nie podpisał jeszcze kontraktu na planowaną na 26 lipca walką z Olą Afolabim (20-3-4, 9 KO), której stawką byłby status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata IBF wagi junior ciężkiej. Pięściarz Sferis KnockOut Promotions dodaje, że jako alternatywne rozwiązanie rozważa starcie na gali "Polsat Boxing Night" z Mateuszem Masternakiem (32-1, 23 KO), o ile ten pokona dziś Youriego Kalengę (19-1, 13 KO) w boju o pas WBA Interim.

- Paweł, jak wygląda sprawa twojego pojedynku z Afolabim? Federacja IBF przesłała w czwartek pismo, w którym potwierdza oficjalnie datę 26 lipca...
Paweł Kołdodziej: Czekamy jeszcze na ostateczne stanowisko IBF. Otrzymaliśmy maila od Lindeya Tuckera, który napisał, że potrzebuje jeszcze jednego-dwóch dni na rozstrzygniecie mojej sprawy. 

- Czyli nie jest jeszcze pewne, że zmierzysz się z Afolabim?
Zgadza się, to jeszcze nic pewnego.

- Bierzesz pod uwagę inne opcje? Jesteś notowany na pierwszej pozycji także przez federację WBA, ostatnio w studio Polsat mówiłeś o ewentualnej walce z Mateuszem Masternakiem...
Tak, dziś Mateusz boksuje o pas WBA Interim i myślę, że nasza walka mogłaby być ciekawa. Słyszałem też coś o możliwości walki z pełnoprawnym mistrzem WBA Denisem Lebiediewem. Na razie czekam, co zadecydują w IBF.