onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Patryk Szymański (19-1, 10 KO) w sobotę na gali Nosalowy Dwór KnockOut Boxing Night #4 w Zakopanem nieoczekiwanie przegrał przez nokaut w czwartej rundzie z Fouadem El Massoudim (15-11, 2 KO). Pięściarz z Konina swoją pierwszą porażkę w zawodowej karierze skomentował dziś na Facebooku.

"Zawiodłem... Smutek i żal powoli mijają, nasila się natomiast sportowa złość. Nie chcę rozpamiętywać ostatniej walki, nic to już nie zmieni. Najważniejsze jest to, że muszę się odbudować, podnieść i dalej dążyć do celu. Taki zimny prysznic był mi potrzebny, tę lekcję zapamiętam na długo. Fala krytyki jaka na mnie spadła jest uzasadniona. Nie zamierzam się jednak poddawać. Nic nie dzieje się bez przyczyny, to trudny moment ale muszę go przetrwać. Pragnę szybkiego rewanżu. Dziękuję również za wszystkie słowa wsparcia, które pomagają mi odbudować się psychicznie. To dla mnie ważne, patrzę tylko do przodu." - napisał Szymański.