Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut

Tony Bellew w rozmowie opublikowanej na kanale JOE przyznał, że zmienił swoją optykę na walkę o prymat w wadze ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (33-0-1, 24 KO) i Oleksandrem Usykiem (20-0, 13 KO). Pojedynek planowany jest wstępnie na 29 kwietnia.

- Do tej pory uważałem, że Fury będzie za duży, ale czym bliżej walki, tym bardziej skłaniam się ku zwycięstwu Usyka. Myślę, że tylko Usyk jest w stanie go pokonać - powiedział były rywal ukraińskiego czempiona. 

- Tyson Fury pod okiem SugarHilla zmienił znacząco swój styl boksowania. Już nie jest zawodnikiem o piórkowym uderzeniu, teraz idzie do przodu, kontruje i ma ciężkie ręce. To jedna z najlepszych transformacji, jakie kiedykolwiek widziałem. Problem jest jednak taki, że przy takich gabarytach i wadze zawsze będzie o krok za Usykiem. Usyk ma najlepszą pracę nóg na świecie, wyjątkową - ocenił Bellew, dodając: - Rozumiem, że Fury jest faworytem, jednak jeśli ktoś ma go pobić to Usyk. bo jest wystarczająco szybki, by całą walkę doskakiwać i odskakiwać. Jest też wystarczająco wytrzymały i sprytny. Fury sam przyznał kiedyś, że najtrudniej walczyło mu się z junior ciężkim Stevem Cunninghamem. A jeśli sądzisz, że styl Cunninghama jest trudny, to poczekaj, aż wyjdziesz do ringu z Usykiem!