Patronat medialny


 

Choć sobotnia walka Tysona Fury'ego (33-0-1, 24 KO) z Dereckiem Chisorą okazała się w Wielkiej Brytanii sprzedażowym hitem, jest wielce prawdopodobne, że "Król Cyganów" o bezdyskusyjne mistrzostwo świata kategorii ciężkiej z Oleksandrem Usykiem (20-0, 13 KO) zaboksuje w jednym z państw Bliskiego Wschodu, najprawdopodobniej w Arabii Saudyjskiej.

- Pojedziemy tam, gdzie będzie kasa. Na szali są cztery mistrzowskie pasy a to sportowo jest równoznaczne z olimpiadą czy mundialem - stwierdził promotor Fury'ego Frank Warren w rozmowie z Talk Sport.

- Teraz mundial odbywa się w Katarze, bo oni zapłacili najwięcej pieniędzy. Kto wyłoży najwięcej, ten dostanie tę walkę. To jest ogromne wydarzenie! - dodał szef Queensberry Promotions.