Patronat medialny


 

Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) po zwycięstwie nad Anthonym Joshuą chwilowo odpoczywa od boksu,. Czempion WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej w ostatnich dniach odwiedził na linii frontu ukraińskich żołnierzy walczących w rosyjskim najeźdźcą. Na ewentualną walkę unifikacyjną z mistrzem WBC Tysonem Furym (31-0-1, 23 KO) - według zapewnień menadżera Egisa Klimasa - będzie gotowy w lutym.

- Podobno Fury chce boksować 3 grudnia. My nie mamy z tym problemu - powiedział talkSPORT Klimas. - Z drugiej jednak strony w boksie mogą się wydarzyć różne rzeczy - można złamać rękę czy nogę, trudno to przewidzieć, ale trzymajmy kciuki za to, żebyśmy byli gotowi.

- Z naszej strony będziemy gotowi na 100 procent, więc jeśli do tej walki nie dojdzie, to nie wińcie naszej ekipy - dodał menadżer Usyka.