Patronat medialny


 



Mike Tyson nie był pod wielkim wrażeniem walki o trzy pasy wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (24-2, 21 KO) i Oleksandrem Usykiem (19-0, 13 KO). "Żelazny" jest przekonany, że za czasów swojej świetności poradziłby sobie z obydwoma bohaterami sobotniej rywalizacji. Były król wszech wag postanowił zapytać na Twitterze kibiców, czy podzielają jego opinię. 

- Obejrzałem pojedynek Joshuy z Usykiem. Nie wiem, może mieli słaby dzień, ale po tym, co pokazali, czy serio sądzicie, że wygraliby ze mną, gdy w szczycie formy?  - zagadnął Tyson. 

A wy jak uważacie, czy Mike Tyson w swoim "prime" pokonałby Anthony'ego Joshuę i Oleksandra Usyka? "Iron" Mike czeka na waszą odpowiedź...