onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Największy gwiazdor UFC Conor McGregor zaatakował wczoraj w Nowym Jorku autobus przewożący zawodników federacji z dnia medialnego do hotelu. 

Irlandczyk, który ubiegłym roku stoczył walkę bokserską z Floydem  Mayweatherem Jr, rzucił w okno autobusu dużym metalowym wózkiem. Celem ataku "The Notoriousa" miał być prawdopodobnie jego wielki rywal Khabib Nurmagomedov, ale w wyniku zdarzenia ucierpiał inny wojownik UFC - Michael Chiesa, który z ranami ciętymi trafił do szpitala i nie wystąpi na sobotniej gali.

W autobusie znajdowały się też Karolina Kowalkiewicz i przeciwniczka Joanny Jędrzejczyk - Rose Namajunas. Obie z są całe i zdrowe i wyjdą w sobotę do klatki.

McGregor po swoim chuligańskim wybryku zgłosił się na policję i dziś zostaną postawione mu zarzuty karne.