onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W sobotę na gali w Londynie duży sukces zanotował najlepszy polski pięściarz wagi super lekkiej Michał Syrowatka (19-1, 7 KO), który znokautował wysoko notowanego w światowych rankingach Robbie Daviesa Jr. Po zwycięstwie nad niepokonanym wcześniej Anglikiem, Polak zdobył także pas WBA Continental.

- Takie walki pchają zawodnika na wyższy poziom mentalny. Czuję się jeszcze lepszym zawodnikiem, a ten pojedynek dał mi więcej niż wszystkie poprzednie - przekonuje pięściarz z Ełku w rozmowie z "Super Expressem".

Po tej wygranej notowania Syrowatki w bokserskim świecie poszły znacząco do góry. Podopieczny Andrzeja Liczika nie chce zwalniać tempa i ma nadzieję, że w kolejnych występach będą czekać na niego jeszcze trudniejsze wyzwania.

- Jestem po wstępnych rozmowach z promotorem i jestem pełen optymizmu. Na pewno jednak, jeśli przyjdzie propozycja wyjazdowa, to muszą być lepsze pieniądze. Teraz zaryzykowałem bardzo dużo za niewielką kasę i na szczęście się udało. Pokazałem, że warto na mnie stawiać - mówi Syrowatka. 

29-letni pięściarz Sferis KnockOut Promotions i Babilon Promotion w tym roku stoczył już trzy zwycięskie walki. Przed wygraną z Daviesem, Syrowatka w ostatnich miesiącach pokonał także doświadczonego Krzysztofa Szota oraz Filipińczyka Elmo Trayę.