Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 



Michał Cieślak (22-2, 16 KO) odpoczywa w Chorwacji po piątkowej wygranej z Enrico Koellingiem. Dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej znokautował Niemca już w pierwszej rundzie.

- Walka w Kielcach za Nami, jak widzieliście, było szybko i skutecznie. Teraz równie szybko odpoczywam i chce wracać po kolejne wyzwania - napisał w mediach społecznościowych pięściarz z Radomia.

Podopieczny trenera Andrzeja Liczika tuż po zakończeniu pojedynku z Koellingiem deklarował, że będzie chciał jak najszybciej wrócić na ring i przystąpić do kolejnych zawodowych występów. W swoim wpisie w mediach społecznościowych Cieślak podziękował także swoim wiernym kibicom.

- Dziękuję za wspaniały doping, wsparcie, za obecność. Niezmiennie to Wy niesiecie mnie do ringu z taką motywacją i siłą - dodał 33-latek.