Patronat medialny


 


Michał Cieślak (19-0, 13 KO) zakończył obóz treningowy w Krynicy-Zdroju. 30-latek po trzech tygodniach spędzonych w górach wraca do Warszawy, gdzie będzie kontynuował przygotowania do walki o wakujący tytuł mistrza świata WBC wagi junior ciężkiej z Ilungą Makabu (26-2, 24 KO).

- Michał w środę miał ostatni sparing, w czwartek będzie już w Warszawie. Czekamy na wiadomości z Meksyku, żeby zdecydować co dalej - powiedział na antenie radiowej "Czwórki" Tomasz Babiloński, jeden z promotorów pięściarza z Radomia.

Makabu do pojedynku z Polakiem trenuje w Turcji. Walka ma odbyć się 31 stycznia w Kinszasie, jednak kontraktów wciąż nie podpisano. W środę w Meksyku odbyły się mediacje pomiędzy osobami reprezentującymi interesy pięściarza z Afryki.

Jak relacjonował w mediach społecznościowych Andrzej Wasilewski, w pewnym momencie rozmowy się urwały z powodu braku kontaktu z Donem Kingiem, który od jesieni pełni funkcję promotora Makabu. Wcześniej rozmowy z polskim obozem na temat organizacji pojedynku z Cieślakiem prowadził głównie menadżer pięściarza z Demokratycznej Republiki Kongo.