onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Trwa zamieszanie wokół walki o wakujący pas WBC wagi ciężkiej pomiędzy Michałem Cieślakiem (19-0, 13 KO) i Ilungą Makabu (26-2, 24 KO). Początkowo informowano, że pojedynek odbędzie się 18 stycznia, później mówiono o 25-tym, a dziś w mediach kongijskich pojawiła się wiadomość, że do mistrzowskiego starcia dojść ma 31 stycznia.

Promujący niepokonanego radomianina Tomasz Babiloński, choć niepokoi go rozwój sytuacji, zapewnia, że jego zawodnik wróci z Afryki jako czempion.

- Dla mnie osobiście te wszystkie zmiany w datach, wizach, biletach, hotelu i cała akcja z Donem Kingiem to gra celowa, żeby nas oszukać i żebyśmy odpuścili przygotowania. Ale my ich zaskoczymy, tylko wejdą do ringu! - zapowiada szef Babilon Promotion, komentując wieść o kolejnym możliwym terminie waki.