Patronat medialny


 


Felipe Nsue (4-2-1, 3 KO) będzie długo dochodził do siebie po wczorajszej porażce z Mateuszem Masternakiem (45-5, 30 KO). Zawodnik z Gwinei kilkadziesiąt sekund po nokaucie z rąk "Mastera" stracił przytomność i ring opuścił na noszach. 

Lekarze obecni na gali błyskawicznie udzielili pierwszej pomocy Nsue i trafnie ocenili, że wymaga on natychmiastowego transportu śmigłowcem do szpitala w Olsztynie. 

U Gwinejczyka stwierdzono krwiaka mózgu i rozważano nawet przeprowadzenie operacji, po wcześniejszym wprowadzeniu pięściarza w stan śpiączki farmakologicznej. Aktualnie stan Felipe Nsue jest poważny, jednak stabilny a zawodnik odzyskał przytomność. Warto zaznaczyć, że rezonans głowy wykonany przez przeciwnika Masternaka przed przylotem do Polski nie wykazał żadnych niepokojących zmian.