Patronat medialny


 


W sobotę na gali Knockout Boxing Night 13 w Tarnowie na zawodowy ring po dwuletniej przerwie powróci były mistrz Europy wagi junior ciężkiej Mateusz Masternak (41-5, 28 KO). 33-latek dzięki temu występowi będzie mógł ponownie zagościć w rankingach najważniejszych bokserskich organizacji i zacząć myśleć o walce o mistrzostwo świata.

"Master" skrzyżuje rękawice z Taylorem Mabiką (19-5-2, 10 KO), który już dwukrotnie boksował w Polsce. Pięściarz pochodzący z Gabonu wychodził w przeszłości do ringu z Krzysztofem Głowackim oraz Krzysztofem Włodarczykiem, dlatego Piotr Wilczewski, który stanie w sobotę w narożniku Masternaka, doskonale zna mocne strony najbliższego rywala.

- Na pewno trzeba będzie uważać, bo to zawodnik, który ma czym uderzyć. To duży i silny koń. Może nie jest wysoki, ale widać, że jest fizycznie mocny - wylicza Wilczewski.

- Mateusz musi się cały czas ruszać. Nie wolno stać przed Mabiką, bo jeśli on będzie miał rywala przed sobą, to po prostu będzie bił. Łatwo się bije kogoś, kto stoi przed tobą i nie przemieszcza się. Ważna będzie praca nóg, ruchliwość oraz szybka lewa ręka - dodaje były mistrz EBU wagi super średniej.

Masternak większość treningów w czasie przygotowań do sobotniego występu przeprowadził we Wrocławiu. Kilka razy w tygodniu przyjeżdżał do Dzierżoniowa, gdzie znajduje się bokserski klub prowadzony przez Wilczewskiego.

Na tarnowskim ringu wystąpią pochodzący z tego miasta bracia Kiwiorowie: doświadczony Damian (7-1-1, 0 KO) zmierzy się z Hiszpanem Rubenem Rodriguezem (9-5-1, 4 KO), a Maciej (1-0) z Jakubem Laskowskim (2-0-1, 1 KO), z kolei Adam Balski (14-0, 8 KO) powalczy z Jarosław Prusak (9-4, 9 KO). W debiucie Rafał Wołczecki zmierzy się ze Słowakiem Ratislavem Frano (6-17-2, 3 KO).

 Kup bilety na KBN 13 - zobacz walkę Masternaka >>