Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

12 grudnia na gali w Londynie Mateusz Masternak (36-3, 26 KO) stanie przed szansą odzyskania tytułu mistrza Europy wagi junior ciężkiej, krzyżując rękawice z faworytem gospodarzy Tonym Bellew (25-2-1, 16 KO). "Bombardier" z Liverpoolu, mający na swoim koncie tylko dwie zawodowe porażki - z Adonisem Stevensonem i Nathanem Cleverlym (któremu niedawno się zrewanżował), zdążył się już zapoznać z dotychczasowym sportowym dorobkiem "Mastera" i zapowiada pojedynek pełen emocji. - To będzie wielka wojna! Ja nie unikam walki i wiem na 100 procent, że on również - stwierdził Bellew w rozmowie ze Sky Sports.

- Czeka mnie starcie z bardzo twardym i wytrzymałym gościem - chwalił Masternaka Wyspiarz. - Ten facet nieźle cisnął mistrza WBC Grigorija Drozda, zanim został zastopowany w jedenastej rundzie. To dla mnie walka z gatunku "wszystko albo nic".

Aktualnie zarówno Masternak jak i Bellew sklasyfikowani są w czołowej 15-tce rankingów wszystkich czterech prestiżowych federacji i nie ma wątpliwości, że lepszy w grudniowym boju zbliży się do walki o najwyższą stawkę.

- Wygrana oznacza pojedynek o tytuł, to proste. 12 grudnia muszę dać z siebie wszystko i pokazać charakter i zrobię to! - zapewnił Tony Bellew.