Patronat medialny


 


- Mój dobry występ zatrze złe wrażenie, które powstało po porażce z Grigorijem Drozdem. Jestem pewien, że przywiozę pas do Polski - mówi Mateusz Masternak (32-1, 23 KO), który już w najbliższą sobotę podczas gali w Monako skrzyżuje rękawice z Yourim Kalengą (19-1, 13 KO). Stawką pojedynku będzie tytuł tymczasowego mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej.

- Niewątpliwie walka z Kalengą jest najważniejszą w mojej karierze. Teraz już nie możemy oglądać się za siebie i tkwić myślami przy porażce z Drozdem. Wraz z trenerem wyciągnęliśmy wnioski z tej przegranej, która sprawiła, że jestem jeszcze bardziej głodny sukcesu i mocniej zdeterminowany. Teraz już wiem jak bardzo boli porażka i mam nadzieję, że więcej nie zaznam tego uczucia - zapowiada "Master".

- Wiem, że Kalenga jest niebezpieczny, ale czuję się bardzo pewnie przed tą walką, wiedząc o tym jaki przygotowaliśmy z trenerem plan taktyczny i jak ciężko trenowaliśmy - podsumowuje Masternak. Transmisja gali w sobotę w Polsat Sport.