Patronat medialny


 


Mariusz Wach (36-7, 19 KO) przegrał jednogłośnie na punkty z Hughiem Furym (25-3, 14 KO) w walce, która odbyła się na gali organizwanej w Wembley Arena w Londynie. Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 99-91 oraz dwukrotnie 100-90 dla Brytyjczyka.

Walka rozpoczęła się w dużo szybszym tempie niż przewidywano. Obaj pięściarze byli aktywni, zadawali sporo ciosów i próbowali narzucić swoje warunki. Pod koniec pierwszego starcia Polak trafił kilka razy mocnymi uderzeniami z prawej ręki. Fury na początku walki sporo pracował w półdystansie, starał się zepchnąć przeciwnika do obrony i boksował w nietypowy dla siebie sposób.

Taktyka Brytyjczyka okazała się skuteczna. Fury przepychał Wacha, zabierał mu miejsce do zadawania ciosów, a jego determinacji nie zmniejszyła nawet kontuzja lewego łuku brwiowego. Polak miał swoje momenty, w których mocniej trafiał, jednak jego aktywność była niewystarczająca.

Polak nie był zagrożony porażką przed czasem, jednak nie był w stanie poradzić sobie z niewygodnym stylem Anglika. Dla 26-letniego Fury'ego była to druga tegoroczna wygrana.