Patronat medialny


 


Hughie Fury (24-3, 14 KO) i Mariusz Wach (36-6, 19 KO) po raz pierwszy stanęli dziś twarzą w twarz podczas konferencji prasowej poprzedzającej ich sobotnią walkę na gali Joshua - Pulew w Londynie. Obaj pięściarze byli bardzo pewni siebie. 

- Wach jest twardy, ale nie walczył jeszcze z kimś takim jak ja, nie mogę się już doczekać tego pojedynku - mówił kuzyn słynnego "Króla Cyganów". - Mogę Wacha wyboksować, mogę go znokautować, zobaczymy, co on zaproponuje w ringu.

Na polskim "Wikingu" zapowiedzi rywala nie zrobiły większego wrażenia. - 43 zawodników wcześniej mówiło to samo co Fury. Mam nadzieję, że on tę energię, którą teraz wykorzystuje, zostawi sobie na sobotnią walkę. Na pewno jestem w jednej z lepszych dyspozycji w karierze i w sobotę będę chciał wygrać - oznajmił Wach, dodając: - Ta walka będzie ważna dla nas obu. Fury jest młody, chce się dobić do walk o tytuły, a ja wiem, że wygrana z nim przybliży mnie do kolejnych dużych pojedynków.

W Polsce sobotnią galę z Londynu obejrzeć będzie można na platformie streamingowej DAZN (link w banerze poniżej). Wach i Fury między liny wyjdą około godz. 22.00 czasu polskiego.