Patronat medialny


 


W najbliższą sobotę na gali Matchroom Boxing w Londynie kolejny pojedynek stoczy Hughie Fury (24-3, 14 KO). Rywalem Brytyjczyka będzie Mariusz Wach (36-6, 19 KO). Kuzyn słynnego "Króla Cyganów" przed starciem z dwumetrowym Polakiem wydaje się być bardzo zmotywowany. 

- Wach jest mocny i ma twardą szczękę, ale ja odbiorę mu serce do walki. Rozje*** go! - odgraża się były pretendent do mistrzowskiego pasa WBO wagi ciężkiej. 

Z zawodnikiem znad Wisły rękawice skrzyżuje w stolicy Anglii także inny wyspiarz - Lawrence Okolie (14-0, 11 KO). "The Sauce" pierwotne mierzyć miał się z Krzysztofem Głowskim w boju o wakujący tytuł WBO kategorii junior ciężkiej, jednak ostatecznie przyjdzie mu się spróbować z Nikodemem Jeżewskim (19-0-1, 9 KO) w nieoficjalnym "eliminatorze" WBO.

- Jeżewski jest niepokonany i niebezpieczny. Wiem, że jeśli z nim wygram, to Głowacki będzie następny. Dlatego muszę to zrobić! - mówi protegowany Anthony'ego Joshuy (23-1, 21 KO), który w main evencie sobotniej imprezy (transmisja na platformie DAZN) stanie do obrony pasów WBA, WBO i IBF królewskiej dywizji przeciw Kubratowi Pulewowi (28-1, 24 KO).