onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Mariusz Wach (35-6, 19 KO) dzielnie stawiał w sobotę na gali w Arabii Saudyjskiej czoła Dillianowi Whyte'owi (27-1, 18 KO). Polak co prawda przegrał na punkty, ale napsuł sporo krwi tymczasowemu mistrzowi świata WBC kategorii ciężkiej.

Po pojedynku Wach opublikował w mediach społecznościowych nagranie wideo z wiadomością dla swoich fanów.

"Chciałem pozdrowić wszystkich kibiców, którzy mi kibicowali. Widzieliście walkę, mam nadzieję, że was nie zawiodłem. Widzimy się po Nowym Roku. Pozdrawiam!" - powiedział polski "Wiking".