onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Mariuszem Wachem (34-3, 17 KO), w której "Wiking" podsumowuje "na chłodno" sobotnią walkę z Arturem Szpilką (22-3, 15 KO) i wyjaśnia, jak wygląda na chwilę obecną kwestia jego występu na gali w Gdańsku 8 grudnia.

Komentarze   

#1 slawek 2018-11-14 21:00
Te 3mc przygotowania I wstawiania o 3 nocy.......
To teraz nie śpij w nocy I trenuj 6mc.......
-2 #2 Władysław Nitka 2018-11-14 21:15
powinien byc remis i tyle, a najlepiej by było jakby walka trwala 12 rund.
#3 Monstar 2018-11-14 21:21
Zawiodles mnie Mariusz. Nie wiem czy chce jeszcze ogladac Twoje walki jak nie potrafisz skonczyc takiego pryszcza. Naprawde poza Kownackim nie ma w Polskiej wadze ciezkiej zadnego interesujacego zawodnika. Pozostaja nam Glowka, Master, Striczu i Szeremeta w nizszych kategoriach. Zobaczymy co wyrosnie ze Stepnia, Balskiego i Czerkaszyna.
#4 trebron 2018-11-14 22:12
Rewanż powinien być. Szpilka z ledwością dotrwał do końca, leżał na deskach. Werdykt był niejednogłośny. Czego jeszcze chcieć do rewanżu, moim zdaniem wystarczy. Ale jest duże ale, czy Artur odważy się wyjść ponownie do Wacha? Wygrał fartem, latał nieprzytomny, leżał na deskach. Jakoś nie chcę mi się wierzyć żeby miał tyle jaj, i obstawiam, że już nie stanie w ringu z Mariuszem.
-1 #5 warszawiak 2018-11-14 22:40
Cytuję trebron:
Rewanż powinien być. Szpilka z ledwością dotrwał do końca, leżał na deskach. Werdykt był niejednogłośny. Czego jeszcze chcieć do rewanżu, moim zdaniem wystarczy. Ale jest duże ale, czy Artur odważy się wyjść ponownie do Wacha? Wygrał fartem, latał nieprzytomny, leżał na deskach. Jakoś nie chcę mi się wierzyć żeby miał tyle jaj, i obstawiam, że już nie stanie w ringu z Mariuszem.

Też jestem za rewanżem, ale z tym że Szpilka wygrał fartem to bym nie przesadzał. Równie dobrze można by mówić o farcie, gdyby Wach skończył Szpilkę, Przecież gdyby nie ten jeden cios z 10 rundy, to nikt by nawet się nie zająknął, bo walka była po prostu dla Szpilki. Już przed walką było wiadomo, że Szpilka na punkty albo KO Wach. Sprawdził się pierwszy scenariusz.
#6 GROM 2018-11-15 00:01
No na pewno po tym jak Artur cudem dotrwal do ostatniego gongu, to zaraz zrobia rewanz... Nic z tych rzeczy, po co maja ubijac kure, czy sorry kota, ktory jeszcze kilka razy moze im nakrecic troche grosza. Teraz to juz beda emeryci, ogrzewane kotlety, czy zawodnicy skrojenii stylowo pod niego. Inaczej bedzie nokautowany.
#7 Bonzo 2018-11-15 00:23
Cytuję GROM:
No na pewno po tym jak Artur cudem dotrwal do ostatniego gongu, to zaraz zrobia rewanz... Nic z tych rzeczy, po co maja ubijac kure, czy sorry kota, ktory jeszcze kilka razy moze im nakrecic troche grosza. Teraz to juz beda emeryci, ogrzewane kotlety, czy zawodnicy skrojenii stylowo pod niego. Inaczej bedzie nokautowany.


Dokładnie tak.
Szpilka cudem dotrwał do ostatniego gongu, rewanż jest zbyt niebezpieczny.
Teraz lepszą opcją byłbym Laszlo Fekete albo Csomor ...
-3 #8 warszawiak 2018-11-15 00:36
Cytuję Bonzo:
Dokładnie tak.
Szpilka cudem dotrwał do ostatniego gongu, rewanż jest zbyt niebezpieczny.
Teraz lepszą opcją byłbym Laszlo Fekete albo Csomor ...

Ale fanzolisz. Szpilka walczył z McClinem, Mollo, Adamkiem, Jenningsem, Kownackim, Wilderem, Wachem. Znasz drugiego Polaka w tym wieku z takimi nazwiskami w rekordzie? Izu np zamiast Wacha wolał... Demirezena :)
#9 Łukasz Bąk 2018-11-15 00:50
Szpilka z Mollo leżał 2 razy a nie bał się rewanżu.
-1 #10 yemet 2018-11-15 02:05
Cytuję warszawiak:
Szpilka walczył z McClinem, Mollo, Adamkiem, Jenningsem, Kownackim, Wilderem, Wachem. Znasz drugiego Polaka w tym wieku z takimi nazwiskami w rekordzie?

To dobrze świadczy o jego promotorze, a nie umiejętnościach . Przegrał przez nokaut z Wilderem, Kownackim i Jenningsem. Z Mollo leżał kilka razy, stary McCline złamał mu szczękę w dwóch miejscach, z Wachem pływał przez pół rundy i jeszcze kilka minut po ostatnim gongu.
-1 #11 Monstar 2018-11-15 02:50
Cytuję warszawiak:
Szpilka walczył z McClinem, Mollo, Adamkiem, Jenningsem, Kownackim, Wilderem, Wachem. Znasz drugiego Polaka w tym wieku z takimi nazwiskami w rekordzie?

Dostal ostry wpier... od tych nie wypalonych, tych ktorych pokonal byli juz dawno po prime, jedna noga na emeryturze dorabiajacy jeszcze na nazwisku Journeymen.
Nie wygral z nikim z szerokiej czolowki w gazie. O Izu nie bede sie wypowiadal bo to nie jest prawdziwy bokser dla mnie. Nigdy nie szukal wielkich wyzwan, a po laniu od DB jeszcze bardziej sie schowal. Nie mam mu tego za zle. Inteligetny chlopak, ktory jest w stanie zarabiac dobre pieniadze nie ryzykujac zdrowiem. Nie chodzi i nie gada kim on to nie jest i kogo by nie rozje...al. Przyjemnie sie go slucha jako komentatora.Ma opcje.
#12 lukaszbiszczu 2018-11-15 03:29
Po co rewanż w takiej walce. Adamek Molina 2 owszem bo wygrywał i padł po ciosie na koniec ale nie tu.
-3 #13 warszawiak 2018-11-15 07:37
Cytuję Monstar:
Dostal ostry wpier... od tych nie wypalonych, tych ktorych pokonal byli juz dawno po prime, jedna noga na emeryturze dorabiajacy jeszcze na nazwisku Journeymen.
Nie wygral z nikim z szerokiej czolowki w gazie. O Izu nie bede sie wypowiadal bo to nie jest prawdziwy bokser dla mnie. Nigdy nie szukal wielkich wyzwan, a po laniu od DB jeszcze bardziej sie schowal. Nie mam mu tego za zle. Inteligetny chlopak, ktory jest w stanie zarabiac dobre pieniadze nie ryzykujac zdrowiem. Nie chodzi i nie gada kim on to nie jest i kogo by nie rozje...al. Przyjemnie sie go slucha jako komentatora.Ma opcje.

Nie wymieniłem tych nazwisk źeby pokazać że Szpila jest zajebisty tylko żeby pokazać że nie unika wyzwań bo tu jakiś as o Fekete napisał. A akurar odwagi to Szpilce odmówić nie można.
#14 Gankis 2018-11-15 09:58
Cytuję warszawiak:
Nie wymieniłem tych nazwisk źeby pokazać że Szpila jest zajebisty tylko żeby pokazać że nie unika wyzwań bo tu jakiś as o Fekete napisał. A akurar odwagi to Szpilce odmówić nie można.

No wlasnie tej odwagi to mial, az za duzo startujac na Wildera w takim momencie kariery. Przyklad Kownasia, ktorych nie pcha sie na sile do walk o pasy, tylko spokojnie buduje swoja marke. Krok po kroku.
-2 #15 warszawiak 2018-11-15 10:50
Cytuję Gankis:
No wlasnie tej odwagi to mial, az za duzo startujac na Wildera w takim momencie kariery. Przyklad Kownasia, ktorych nie pcha sie na sile do walk o pasy, tylko spokojnie buduje swoja marke. Krok po kroku.

Eeetam, takich walk się nie odmawia. Pas WBC, kasa. Zobacz Martina, który wygrał przez kontuzję z Głazkowem a potem zgarnął wypłatę życia.

Kownaś do walki o pas może nigdy nie dojść bo przy jego stylu w końcu rozbije go jakiś Washington albo inny kotlet. On ma o wiele twardszą szczękę od Szpilki ale przyjmuje pięć razy więcej. Parę sekund dłużej potrwałaby walka z Martinem i mógłby być dramat.
-1 #16 EddieBoy 2018-11-15 11:47
Wach to "dziad" który za miesiąc kończy 39 lat. Nie da się go już słuchać ani oglądać. Największy sukces w ciągu ost. 6 lat to wygrana z Teperem. Tyle razy dostawał "szanse" i wszystko przegrywał. Mariusz "Ładna porażka" Wach - kończ waść.
+1 #17 Arboos 2018-11-15 15:19
Dokładnie tak. Wach zamiast ruszyć na wacianego Szpilkę już nawet nie od początku , ale chociażby od połowy walki zasypać go gradem ciosów, to teraz będzie płakał , że mu nie dali wygrać. Skończ Wachu wstydu oszczędź... a tak Ci kibicowałem

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze