Get Adobe Flash player

Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny



Babilon Promotion - organizacja gale boksu, sporty walki, wynajem ring, oświetlenie LCD, boks, wynajem ringu, obsługa gal boksu i sztuk walki



Reklama

Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 3222 gości i 34 użytkownik 
  • abe
  • feb4
  • Gradoo
  • Domer
  • mark debinski
  • piec
  • Allan
  • Gajtos
  • Suasili
  • takijeden
  • Eternal
  • overmars
  • Joga
  • cop
  • Ryba
  • Lasuch
  • Motylos
  • baQ
  • lennox88
  • Armand
  • Gwahlur
  • Mateusz1991r
  • wojkerr
  • Teddy_ Vandox
  • Ibeabuchi
  • yale
  • teczaj
  • Red Skull
  • pigwus
  • bosybols
  • offick
  • Mitrydates
  • Piotrek

Więcej artykułów…

Mariusz Cendrowski (22-3-2, 8 KO) udanie powrócił na zawodwe ringi po porażce z rąk Avtandila Khurtsidze i pokonał na punkty Antona Sjomkina (13-6, 11 KO).

Polak już w pierwszej rundzie posłał rywala na deski po jednym z kilku dobry prawych. W kolejnych starciach przewaga polskiego pięściarza także nie podlegała dyskusji. Sjomkin po raz drugi wylądował na deskach w 4. odsłonie po dobrym kontrującym prawym. Po czterech rundach wszyscy trzej sędziowie punktowali 40-34 na korzyść Polaka.

Video. Ważenie przed walką Adamek - Kliczko >>


Mariusz CendrowskiDobrze znany polskim kibicom Bernard Donfack (14-8-3, 6 KO) będzie najprawdopodobniej rywalem Mariusza Cendrowskiego (21-3-2, 8 KO) podczas gali, która odbędzie się 10 września we Wrocławiu. Pojedynek ma być zakontraktowany na osiem rund.

Dla Cendrowskiego będzie to pierwszy występ od czasu marcowej porażki z Avantdilem Khurtsidze. Donfack w przeszłości stawał już w ringu naprzeciw Dawida Kosteckiego oraz Piotra Wilczewskiego. Obaj pokonali Kameruńczyka na punkty. Rok temu Donfack miał skrzyżować rękawice z Pawłem Głażewskim, jednak z niewyjaśnionych przyczyn, pięściarz mieszkający w Niemczech nie przyjechał do Polski.

10 września podczas wielkiej bokserskiej gali we Wrocławiu, zgromadzeni wokół ringu kibice będą mieli okazję emocjonować się nie tylko główną walką wieczoru - starciem Tomasza Adamka z Witalijem Kliczko - ale także innymi pojedynkami z udziałem naszych reprezentantów.

Jednym z nich będzie boksujący na co dzień w wadze średniej, Mariusz Cendrowski (21-3-2, 8 KO), który w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times" zdradził, iż nazwisko jego rywala, powinno być znane już niebawem.

- Walka będzie ośmiorundowa, trzech potencjalnych rywali mamy, wyboru dokonają ludzie z Main Events. Budżet walki nie jest za duży, a większość pójdzie na mojego przeciwnika. Ja stoję tu w drugim rzędzie, bo chcę po prostu zawalczyć dla Dolnego Śląska, dla swojej publiczności. Rozmawiam ze sponsorami, żeby owinąć to w jedną całość, a więcej, również o przeciwniku, powinienem wiedzieć w przyszłym tygodniu. Chciałbym wówczas zorganizować spotkanie dla mediów - powiedział niespełna 34-letni Cendrowski.


Pozostałe części walki Cendrowski - Khurtsidze >>

CendrowskiPorażką zakończyła się dla Mariusza Cendrowskiego (21-3-2, 8 KO) wyprawa do Gruzji, gdzie na gali w Tibilisi Polak zmierzył się dziś w pojedynku o pas IBO wagi średniej z faworytem gospodarzy Avtandilem Khurtsidze (23-2-2, 13 KO).

Notujący ostatnio świetne wyniki w walkach wyjazdowych Cendrowski nie mógł dzisiejszego wieczora znaleźć recepty na boksującego chaotycznie, ale bardzo agresywnie dużo niższego Khurtsidze. Polskiemu pięściarzowi tylko momentami udawało się bitymi z obrony długimi prostymi skutecznie stopować ofensywne poczynania rywala i po dwunastu rundach nie było wątpliwości, kto powinien zostać ogłoszony zwycięzcą.

Dla Mariusza Cendrowskiego przegrana z Khurtsidze była pierwszą od blisko dwóch lat.

Cendrowski

Kliknij, by obejrzeć relację - początek o godz. 19.00 >>

Już jutro, boksujący na co dzień w wadze średniej, mający ostatnio dobrą passę, Mariusz Cendrowski (21-2-2, 8 KO), na niegościnnym dla siebie terenie, w gruzińskim Tbilisi,  spróbuje uporać się z ulubieńcem miejscowej publiczności, Avtandilem Khurtsidze (22-2-2, 13 KO). Dysponujący bardzo skromnymi warunkami fizycznymi, aczkolwiek niezwykle waleczny Gruzin, w swoim ostatnim pojedynku sprawił nie lada problemy tymczasowemu czempionowi WBA dywizji do 160 funtów, faworyzowanemu Hassanowi N'Dam N'Jiakamowi, przegrywając z nim ostatecznie po wyrównanej walce jednogłośnie na punkty.

Mieszkający i trenujący na Ukrainie Khurtsidze, zapowiada, iż w pojedynku z Cendrowskim, także zrobi wszystko by nie zawieść swoich wiernych kibiców.

- To dla mnie wielki zaszczyt, móc walczyć przed gruzińską publicznością. Czuję na sobie z tego powodu podwójną odpowiedzialność. Do tego pojedynku przygotowywałem się przez trzy miesiące, miałem mocnych sparingpartnerów i myślę, że wypracowałem optymalną formę - stwierdził Khurtsidze.

- Dobrze przestudiowałem walki swojego najbliższego rywala. Cendrowski to doświadczony, bardzo dobry pięściarz. Jest ode mnie znacznie wyższy, dysponuje większym zasięgiem ramion i lepszą techniką. Niemniej sądzę, że jestem w stanie go pokonać. Czuję w sobie ogromną wolę zwycięstwa - zakończył gruziński pięściarz.

Stawką pojedynku obu bokserów, będzie mistrzowski pas federacji IBO w kategorii średniej.


Zobacz więcej zdjęć >>

Mariusz CendrowskiMariusz Cendrowski (21-2-2, 8 KO) i Avtandil Khurtsidze (22-3-2, 13 KO) wnieśli po 72,5 kilograma podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed jutrzejszą walką o pas IBO wagi średniej. Pojedynek będzie główną atrakcją wieczoru gali organizowanej w Tbilisi.

Gruzin w ostatnim zawodowym występie przegrał na punkty pojedynek o tymczasowe mistrzostwo świata federacji WBA. Polak nie przegrał na profesjonalnych ringach od kwietnia 2009 roku.

ISSN: 2082-9760


Kliczko vs Kliczko


Najnowsze komentarze

RSS

Zapraszamy:

Reklama
Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku