Patronat medialny


 



Współpromujący Marcina Rekowskiego (16-1, 13 KO) Andrzej Wasilewski skomentował w rozmowie z ringpolska.pl informacje dotyczące odrzucenia przez "Rexa" propozycji walki z Mariuszem Wachem (31-1, 17 KO) na gali Polsat Boxing Night.

- Wspólnie z Marcinem usiedliśmy i przeanalizowaliśmy przedstawioną mu ofertę. Obliczyliśmy wszelkie koszty związane między innymi z przygotowaniami i okazało się, że nie zostałoby  z tego Marcinowi 10 tysięcy euro, a to w wadze ciężkiej za trudny pojedynek nie są duże pieniądze. Koszty przygotowań byłyby wysokie, bo nie ma w Europie zbyt wielu dwumetrowców - powiedział współwłaściciel Sferis KnockOut Promotions.

- Marcin jest zawodnikiem, który raczej jest bliżej końca kariery niż jej początku, więc naturalne jest, że interesują go jak najciekawsze finansowo propozycje. Nie dalej jak wczoraj dostaliśmy na przykłas zapytanie z obozu Erkana Tepera o to, czy Rekowski gotów byłby zastąpić Davida Price'a w walce, która stanęła pod znakiem zapytania. Marcin od razu się zgodził. Pieniądze za ten pojedynek były większe niż to, co dostałby za Wacha - zdradza Andrzej Wasilewski.