Patronat medialny


 


Demetrius Andrade (27-0, 17 KO) emanuje pewnością siebie przed sobotnią walką z Maciejem Sulęckim (28-1, 11 KO). Podczas wczorajszej konferencji prasowej mistrz WBO wagi średniej obiecał polskiemu rywalowi lanie, komentując przy okazji swoją karykaturę, jaką dwa dni wcześniej stworzył "Striczu". 

- Słyszałem, że Sulęcki narysował mnie w hotelu z urwaną głową. Ostatni gość, który zrobił coś takiego, dostał w trąbę. Jemu też skopię tyłek - zapowiedział Amerykanin. 

- Życzę Sulęckiemu powodzenia, mam nadzieję, że da znakomity występ, a potem zbierze łomot - dodał niepokonany pięściarz z Providence. 

Pojedynek Macieja Sulęckiego z Demetriusem Andradem będzie główną atrakcją gali DAZN. W Polsce bezpośrednią transmisję z imprezy, w nocy z soboty na niedzielę, przeprowadzi TVP Sport.