onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Gabriel Rosado (24-11-1, 14 KO) wyśmiał słowa Macieja Sulęckiego (27-1, 11 KO), który zapowiedział, że będzie chciał z nim wygrać jeszcze szybciej, niż Adam Kownacki w sobotnim pojedynku z Geraldem Washingtonem. Do walki pięściarzy dojdzie 15 marca podczas gali organizowanej w Filadelfii.

- To po prostu śmieszne. Nie traktuję tego poważnie. Ja w tej walce na pewno pójdę po nokaut. To etap kariery, kiedy w każdym występie kibice będą oglądali mnie w najlepszej formie. W każdej walce daję z siebie wszystko - przekonuje Rosado w rozmowie z Jeffem Wojciechowskim z Hitfirstboxing.com.

- Sulęcki dał dobrą walkę z Danielem Jacobsem, ale miałem wrażenie, że Jacobs chciał go w tej walce znokautować i oszukał się. Boks to szachy, a nie warcaby. Ja zaboksuję z nim inaczej - mówi były pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej.

Sulęcki do tego występu przygotowuje się pod skrzydłami nowego trenera Piotra Wilczewskiego. W Stanach Zjednoczonych walkę pokaże platforma DAZN.

Główną atrakcją tej imprezy będzie walka o pas IBF wagi super piórkowej pomiędzy Tevinem Farmerem i Jono Carrollem. W Filadelfii o trzy pasy wagi lekkiej zaboksują także Katie Taylor oraz Rose Valente.