onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Oficjalna strona internetowa Europejskiej Unii Boksu poinformowała, że na 13 kwietnia wyznaczono datę przetargu, który ma wyłonić organizatora walki o mistrzostwo Unii Europejskiej wagi junior ciężkiej pomiędzy Bilalem Laggounem (18-0-1, 9 KO) i Łukaszem Janikiem (28-2, 15 KO).

Pochodzący z Belgii Laggoune w ubiegłym roku wywalczył pas EBU-EU, pokonując Chorwata Stjepana Vugdeliję. Janik, który niedawno był bardzo poważnie przymierzany do walki o mistrzostwo świata z Denisem Lebiediewem, ostatni raz boksował w grudniu.

Add a comment

Mimo protestów ze strony obozu tymczasowego czempiona WBA wagi junior ciężkiej Youri Kalengi (21-1, 14 KO), nadal może dojść do pojedynku posiadacza pełnej wersji tytułu World Boxing Association Denisa Lebiediewa (26-2, 21 KO) z Łukaszem Janikiem (28-2, 15 KO). 

Jak zdradził w rozmowie z ringpolska.pl promotor "Lucky Looka" Piotr Werner, polski pięściarz może skrzyżować rękawice z Rosjaninem w pojedynku non-title. Współwłaściciel grupy Sferis KnockOut Promotions pozostaje w stałym kontakcie z prowadzącą karierę Lebiediewa grupą Mir Boksa.

Tymczasem prawdopodobnie już niebawem władze WBA zarządzą przetarg na organizację pojedynku pomiędzy Denisem Lebiediewem i Yourim Kalengą, do którego dojdzie za kilka miesięcy.

Add a comment

Najprawdopodobniej nie dojdzie do planowanej na 4 kwietnia w Moskwie walki Łukasza Janika (28-2, 15 KO) z mistrzem świata WBA wagi junior ciężkiej Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO).

Polak z rosyjskim czempionem zaboksować miał jako tzw. "dobrowolny" pretendent do tytułu, jednak przyznaniu zawodnikowi z Jeleniej Góry statusu challengera stanowczo sprzeciwił się obóz posiadacza "tymczasowego" pasa WBA Youri Kalengi (21-1, 14 KO), od dawna dążącego do konfrontacji z Lebiediewem.

Jak poinformował na Twitterze dziennikarz Fightnews.com Przemek Garczarczyk, wobec nacisków ze strony reprezentantów Kalengi promująca Denisa Lebiediewa grupa Mir Boksa podjęła w dniu dzisiejszym decyzję, że wycofa swoją prośbę o usankcjonowanie walki z Janikiem, jeśli federacja WBA ogłosi ogłosi przetarg na pojedynek Lebiediew - Kalenga (co praktycznie jest już przesądzone).

Add a comment

W poniedziałek Łukasz Janik (28-2, 15 KO) rozpoczął pierwsze sparingi przed planowaną na 4 kwietnia walką o mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej z Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO).

Aktualnie 29-letni "Lucky Look" trenuje w Warszawie, jednak w przyszłym tygodniu przeniesie swoje przygotowania do Zakopanego, gdzie będzie mu towarzyszył m.in. dwukrotny mistrz świata kategorii cruiser Krzysztof Włodarczyk, który szlifuje formę przed rewanżowym starciem z Grigorijem Drozdem.

Dla Janika pojedynek z Lebiediewem będzie pierwszą mistrzowską szansą w trwającej ponad osiem lat zawodowej karierze. Rosjanin w ostatnim zawodowym występie znokautował innego reprezentanta Polski Pawła Kołodzieja.

Add a comment

Wygląda na to, że obóz mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej Denisa Lebiediewa (26-2, 20 KO) nie zamierza rezygnować z walki z Łukaszem Janikiem (28-2, 15 KO), pomimo protestów składanych przez przedstawicieli tymczasowego czempiona World Boxing Association Youri Kalengę.

- Kalenga to tylko challenger, a chce dyktować, gdzie będzie walka z naszym mistrzem. Podyskutujemy po Janiku - powiedział Wadim Korniłow, menadżer Rosjanina, cytowany przez Przemka Garczarczyka.

Pojedynek Lebiediewa z Janikiem ma odbyć się 4 kwietnia w Moskwie. Dla Polaka byłaby to pierwsza mistrzowska szansa w zawodowej karierze.

http://www.youtube.com/watch?v=0qX0S_1QhDI

Add a comment

4 kwietnia w Moskwie Łukasz Janik (28-2, 15 KO) zmierzyć ma się z Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO) w walce o pas WBA wagi junior ciężkiej. Zdaniem trenera Fiodora Łapina Janik tym lepiej prezentuje się w ringu, im z mocniejszym rywalem przychodzi mu boksować. - Łukasz gdy sparował z Arturem Szpilką, zaprezentował się na pewno o wiele lepiej niż Adamek w walce - mówi szkoleniowiec "Lucky Looka".

http://www.youtube.com/watch?v=fnXVQ7rOAik

Add a comment

Z niepokojem przyjął Łukasz Janik (28-2, 15 KO) doniesienia o liście, jaki do federacji WBA przesłał prawnik Youriego Kalengi (21-1, 14 KO) Patrick English, domagając się zablokowania planowanej na 4 kwietnia walki Polaka z mistrzem świata WBA wagi junior ciężkiej Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO).

- Jestem zaskoczony i zdenerwowany obrotem sytuacji, ale mam nadzieję, że ta walka dojdzie do skutku - stwierdził w rozmowie z ringpolska.pl "Lucky Look". 

- Nie czuję się gorszym zawodnikiem od Kalengi, sparowałem z nim niedawno i dobrze sobie z nim radziłem. Rozciąłem mu podczas tych sparingów łuk brwiowy i choć miałem z nim boksować przez dwa tygodnie już po tygodniu uznał, że dalej nie chce ze mną walczyć  - powiedział pięściarz z Jeleniej Góry, dodając: - Nie pozostało mi nic innego jak czekać, ja w każdym razie ostro zasuwam na treningach.

Youri Kalenga to posiadacz "tymczasowej" wersji tytułu należącego do Denisa Lebiediewa. Łukasz Janik w najnowszym rankingu WBA sklasyfikowany jest na 11. miejscu.

Add a comment

Patrick English, prawnik Youri Kalengi (21-1, 14 KO) przesłał na ręce wiceprezydenta WBA Gilberto Jesusa Mondozy list, w którym domaga się niedopuszczenia do walki o tytuł mistrza świata Łukasza Janika (28-2, 15 KO)  z obrońcą tytułu, WBA Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO). Według promotora Lebedeva Andrieja Riabińskiego, prezydenta World Boxing, walka z Polakiem ma się odbyć 4 kwietnia.

Nasze biuro adwokackie, przez ponad 30 lat, widziało wiele próśb o udzielenie Specjalnej Zgody (Special Permit) od promotorów oraz pięściarzy. Ale jeszcze nigdy widzieliśmy czegoś bardziej pozbawionego podstaw. Widocznie promotor pana Lebiediewa uważa, że zapłacenie należnej opłaty za taką Zgodę (12 lub 20 tys. dolarów - przyp. PG) jest wystarczające samo w sobie - choć nie ma do jej uznania żadnych argumentów - zaczyna Patrick English, jeden z najbardziej znanych pięściarskich adwokatów na świecie.

Opisując kwestie Specjalnego Zgody stosowanej i przyznawanej w niektórych przypadkach obrony tytułu mistrzowskiego, Patrick English, reprezentujący zarówno Kalengę, obowiązkowego rywala Lebiediewa do tytułu mistrza świata WBA, jak jego managera Gary Hyde, stara się między innymi udowodnić, że Polak na walkę o tytuł mistrza świata nie zasługuje.

Oto kolejne fragmenty listu:
1) Janik nie był nawet klasyfikowany w rankingu WBA, kiedy 19 stycznia pan Mendoza w swoim liście zadecydował, że Lebiediew musi bronić tytułu.
2) Janika nie było rankingach nawet 5 lutego, kiedy King Sports (promotor Kalengi - przyp. PG) zasugerował przetarg na walkę.
3) Janika nie było w rankingach, według strony internetowej WBA, do 10 lutego. Pojawił się tam, na niezbyt imponującej 11. pozycji po pokonaniu pięściarza o nazwisku Franco Raul Sanchez. Sanchez przegrał dwie ze swoich ostatnich trzech walk przed pojedynkiem z Janikiem, nigdy nie pokonał żadnego klasyfikowanego w rankingach (żadnej organizacji) pięściarza, nigdy nie walczył poza Ameryką Południową oraz ma, raczej odległy od znakomitego, dorobek 18-11-2.
Podsumowując - Janik walczył z journeymanem. Czyli Lebiediew chce specjalnej zgody na walkę z journeymanem, który był w rankingach, w momencie pisania tego listu, przez mniej niż tydzień. (…) Nie ma nic specjalnego w Janiku. Jest w rankingach przez niecały tydzień, nie ma go w pierwszej 10 i wszedł do rankingów wygrywając ze zwykłym journeymanem. Nie ma tutaj żadnych wyjątkowych okoliczności, które warunkowałyby Specjalną Zgodę dla takiego pojedynku.

Kończąc fragment poświęcony ostatniemu rywalowi Janika, Patrick English dodaje w przypisie: Według Boxrec, Sancheza nie ma nawet w pierwszej dziesiątce pięściarzy kategorii junior ciężkiej w Argentynie. Jest 12.

W podsumowaniu listu do wiceprezydenta WBA, Patrick English pisze: Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, uprzejmie sugerujemy, by prośba o Specjalną Zgodę została odrzucona i doszło jak najszybciej do przetargu.

- Ten list to dla mnie nowość - komentuje Andrzej Wasilewski. Jak rozpoczęta wczorajszym listem sprawa się skończy, przekonamy się już wkrótce. Teraz czas na reakcję WBA oraz przede wszystkim rosyjskich promotorów Lebiediewa. Łukasz Janik może tylko czekać.

Add a comment

4 kwietnia w Moskwie Łukasz Janik (28-2, 15 KO) stanie do walki o tytuł mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej z Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO). Zdaniem Janusza Pindery nie ma żadnych wątpliwości, kto będzie faworytem kwietniowego starcia.

- Powiedzmy sobie szczerze: wyzwanie jest ogromne. Nie wiem, czy Lebiediew to nie jest dziś najlepszy pięściarz kategorii junior ciężkiej - stwierdził bokserski ekspert Polsatu Sport w poniedziałkowym magazynie "Puncher". - Ale z drugiej strony zadaję sobie pytanie: z kim od 2010 roku tak naprawę walczył Lebiediew? Jones... to była wojna na śmierć i życie.

- Ale pamiętajmy, Lebiediew walczył kiedyś z Huckiem i moim zdaniem był lepszy w tej walce. Znokautował też Alieksiejewa. Dziś walczy z pięściarzami, którzy mają dobry bilans, ale w ringu wygląda to słabo - dodał Janusz Pindera.

Wideo. Pindera: Lebiediew wybierał łatwe walki >>

http://www.youtube.com/watch?v=0qX0S_1QhDI

Add a comment

Łukasz Janik (28-2, 15 KO) nie zastanawiał się zbyt długo, gdy otrzymał propozycję pojedynku o tytuł mistrza świata WBA wagi junior ciężkiej z Denisem Lebiediewem (26-2, 20 KO). - Walk o mistrzostwo świata się nie odmawia - mówi "Lucky Look" w wywiadzie dla ringpolska.pl.

http://www.youtube.com/watch?v=0qX0S_1QhDI

Add a comment