onet.pl sport


ARTV Chicago




Przegląd Sportowy





   
BRK Gladiator

Patronat medialny





 

 



 

Ostatnio zarejestrowani

  • miszigen
  • Maciek Słupsk
  • Lucas88
  • Kamel80
  • Waldek

<a href="https://www.ebilet.pl/sport/sporty-walki/szczecin-boxing-night/" target="_blank"><img src="http://www.ringpolska.pl/images/banners/600x200_szczecin_2017_noflash.png"></a>

Zapraszamy do udziału w czternastej kolejce Ligi Bokserskich Ekspertów ringpolska.pl. Reguły w tym sezonie (koniec sezonu 28 stycznia) - bez zmian, pozostajemy przy dotychczasowym sposobie punktowania typów, punktację nadal obliczał będzie pecyn, a ligowe zapowiedzi opracuje WaReS_71. Typujemy zarówno zwycięzcę jak i sposób rozstrzygnięcia pojedynku, przy czym za trafne wskazanie zwycięzcy przyznajemy 2 punkty, a odgadnięcie sposobu rozstrzygnięcia na korzyść właściwego zawodnika - 1 punkt. Punktowanie walk specjalnych (oznaczone gwiazdką) odbywa się wg schematu 3+2 (w sumie 5 punktów). Aby wziąć udział w LBE, wystarczy w komentarzu pod tą wiadomością wskazać wygranego w każdym pojedynku (ewentualnie wytypować remis) i sposób rozstrzygnięcia - na pełnym dystansie czy przed czasem (PTS/KO).

Kupon 20.01.2017 - typy przyjmujemy do 20 stycznia, godz. 20.00
1. Zhang Zhilei - Peter Graham
2. Franck Petitjean - Samuele Esposito
3. Marvin Petit - Jerobe Santana
4. Cedric Vitu - Isaac Real

Erislandy Lara - Yuri Foreman: Kubańczyk to zawodnik z szerokiej czołówki rankingu P4P bez podziału na kategorie wagowe i jednocześnie jeden z najbardziej unikanych pięściarzy świata. 34-latek to mistrz federacji WBA wagi super półśredniej. Ma na koncie dwie porażki, jednak obie dość kontrowersyjne i ogłoszone po niejednogłośnych decyzjach sędziowskich - w 2011 roku z Paulem Williamsem i w 2014 z Saulem Alvarezem. W obu tych walkach można było widzieć przewagę Kubańczyka, a gdyby w tym momencie był niepokonany, byłby jednocześnie inaczej postrzegany w bokserskim świecie. Oprócz dwóch porażek ma także dwa remisy - z Carlosem Moliną i Vanesem Martirosyanem. Od dobrych pięciu lat toczy walki na najwyższym światowym poziomie. Yuri Foreman może być teoretycznie najsłabszym przeciwnikiem Lary od lat. Urodzony na Białorusi, mieszkający w USA, a reprezentujący Izrael pięściarz wrócił niedawno po ponad dwuletnim rozbracie z ringiem. W swojej karierze wygrywał z takimi zawodnikami jak Jesus Soto Karass, Saul Roman czy Vinroy Barrett. W 2009 roku sięgnął po regularny pas WBA pokonując Daniela Santosa, jednak stracił go w pierwszej obronie z Miguelem Cotto. Obok Portorykańczyka jedynym zawodnikiem, który pokonał Foremana był Polak, Paweł Wolak. Wygląda na to, że kariera 37-latka potrwa do pierwszej porażki, a ta jest wielce prawdopodobna już w najbliższy weekend w pojedynku z Erislandy Larą.

Adam Kownacki - Joshua Tufte: Patrząc na rekord Joshuy Tufte można mieć wrażenie, że będzie to najtrudniejszy test w karierze Adama Kownackiego. Kiedy jednak popatrzy się szczegółowo w bilans Amerykanina, wyraźnym faworytem będzie Polak. Tufte nie stoczył w 2016 roku ani jednej walki, jest nieaktywny od 15 miesięcy, kiedy to niejednogłośnie na punkty pokonał zawodnika mającego trzykrotnie więcej porażek niż zwycięstw. Niby ma w rekordzie 20 walki i tylko jedną porażkę - z Curtisem Harperem - ale nie widać żadnych dużych nazwisk. Jedyne nazwiska zasługujące na uwagę to były rywal Josepha Parkera, Daniel Martz i były rywal Shannona Briggsa i Travisa Kauffmanna, Richard Carmack. Kownacki kontynuuje swoją passę wygranych. Co więcej, w żadnym pojedynku nie miał nawet przez chwilę żadnych problemów. Wygrał 14 kolejnych pojedynków i pnie się w górę w kierunku upragnionej walki o mistrzostwo świata. Planowana jest także walka Adama w Polsce - blisko było zakontraktowania starcia Kownackiego z Marcinem Siwym. Wygląda na to, że "Baby Face" nie powinien mieć problemów, żeby zastopować mocno otłuszczonego Amerykanina. Będzie miał na to osiem rund.

Jose Pedraza - Gervonta Davis: Jeśli w ringu spotykają się ze sobą niepokonani pięściarze to w ciemno można zakładać, że będzie ciekawie. Młody, 28-letni "Sniper" z Portoryko to od półtora roku mistrz świata IBF wagi super piórkowej. Pas wywalczył wysoko punktując Andriya Klimova, a obronił go w starciach z Ednerem Cherrym i Stephenem Smithem. Walka z Anglikiem była jedyną stoczoną przez Pedrazę w 2016 roku. Rok 2017 ma być dużo bardziej aktywniejszy w jego wykonaniu. "Sniper" ma na swoim rozkładzie także takie nazwiska jak Michael Farenas, Alberto Garza i były rywal Kamila Łaszczyka, mający ostatnio świetną passę Tevin Farmer. 22-letni Gervonta Davis to zawodnik Floyda Mayweathera i jego odkrycie. Jest niepokonany w 16 pojedynkach i po raz pierwszy stanie przed szansą na zdobycie mistrzowskiego pasa. Spośród 16 rywali, aż 15 kończył przed czasem, co może świadczyć o dużej sile ciosu. Będzie to jeden z niewielu atutów Davisa w pojedynku o pas z Pedrazą. Warunki fizyczne i doświadczenie przemawiają za obrońcą tytułu, jednak w walce niepokonanych pięściarzy zawsze wszystko może się zdarzyć.

James DeGale - Badou Jack: Pierwsza walka unifikacyjna w 2017 roku i zdecydowanie najciekawsze wydarzenie bokserskie początku roku. Bitwa o pasy IBF i WBC w wadze super średniej. Obaj rywale legitymują się bardzo podobnymi rekordami. Anglik stoczył dotychczas 24 walki, z czego tylko jedną - z George Grovesem - przegrał. Spędził w ringu 159 rund, a jego procent nokautów wynosi 58%. Szwed walczył 23 razy, również przegrał tylko raz - bardzo niespodziewanie w pierwszej rundzie z Derekiem Edwardsem - a dwie walki zakończyły się remisem. Między linami spędził 130 rund, a jego procent nokautów wynosi 52%. "Chunky" jest mistrzem od 2015 roku, kiedy w walce o wakat pokonał Andre Dirrella. Obronił swój tytuł dwukrotnie, z Lucianem Bute i Rogelio Mediną. Jack odebrał pas WBC bratu Andre, Anthony'emu Dirrelowi i również dwukrotnie go obronił, wygrywając ze wspomnianym Grovesem i remisując z Bute. Punktem wspólnym obu rywali jest Rumun. W dwóch ostatnich swoich walkach wyraźnie uległ Brytyjczykowi i zremisował ze Szwedem, co może stawiać w roli faworyta młodszego z zawodników. Co może przemawiać za "Ripperem"? Lokalizacja. Dla DeGale'a będzie to dopiero trzecia walka w USA, Badou Jack od 2011 roku regularnie występuje za oceanem. Walka bardzo wyrównana, bez faworyta. Warunki fizyczne również zbliżone - Jack jest wyższy, ale DeGale ma minimalnie większy zasięg rąk.

Typuj w Lidze Bokserskich Ekspertów ringpolska.pl >>

Zapraszamy do udziału w trzynastej kolejce Ligi Bokserskich Ekspertów ringpolska.pl. Reguły w tym sezonie (koniec sezonu 28 stycznia) - bez zmian, pozostajemy przy dotychczasowym sposobie punktowania typów, punktację nadal obliczał będzie pecyn, a ligowe zapowiedzi opracuje WaReS_71. Typujemy zarówno zwycięzcę jak i sposób rozstrzygnięcia pojedynku, przy czym za trafne wskazanie zwycięzcy przyznajemy 2 punkty, a odgadnięcie sposobu rozstrzygnięcia na korzyść właściwego zawodnika - 1 punkt. Punktowanie walk specjalnych (oznaczone gwiazdką) odbywa się wg schematu 3+2 (w sumie 5 punktów). Aby wziąć udział w LBE, wystarczy w komentarzu pod tą wiadomością wskazać wygranego w każdym pojedynku (ewentualnie wytypować remis) i sposób rozstrzygnięcia - na pełnym dystansie czy przed czasem (PTS/KO).

Kupon 13.01.2017 - typy przyjmujemy do 13 stycznia, godz. 20.00
1. Erislandy Lara - Yuri Foreman
2. Adam Kownacki - Joshua Tufte
3. Jose Pedraza - Gervonta Davis *
4. James DeGale - Badou Jack *

Naoya Inoue - Kohei Kono: Ledwie cztery miesiące temu Kohei Kono stracił swój pas WBA na rzecz Luisa Concepciona, a już - bezpośrednio po porażce - podejdzie do próby zdobycia tytułu federacji WBO, który należy dokładnie od dwóch lat do młodego i niezwykle groźnego Naoyi Inoue. 23-latek podejdzie do czwartej obrony swojego pasa dokładnie w drugą rocznicę dość niespodziewanego sukcesu, jakim był szybki nokaut na Omarze Andresie Narvaezie. 13 lat starszy Kono z pewnością nie będzie faworytem zbliżającego się starcia, ale pokazał już w swojej karierze, że potrafi sprawić niespodziankę. W 2015 roku dość wyraźnie pokonał w USA Koki Kamedę rzucając go po drodze nawet na deski. Mający dopiero 11 walk na koncie i już dwa mistrzowskie tytuły ‘Monster’ na razie nie miał problemów w ringu, jednak nie posiada jeszcze dużego doświadczenia, które niewątpliwie będzie przewagą Kono. Dodatkowo pojedynek tej wschodzącej gwiazdy światowego boksu po raz pierwszy posędziuje jeden z najlepszych rozjemców na świecie, Amerykanin Robert Byrd. W przypadku spodziewanej wygranej młodszego z Japończyków, będzie on już blisko elektryzującego cały pięściarski świat starcia z niepokonanym Romanem Gonzalezem, będącym być może najlepszym zawodnikiem na świecie bez podziału na limity wagowe.

Jezreel Corrales - Takashi Uchiyama: Zdecydowanie najbardziej gorące zestawienie weekendu kończącego 2016 rok. Wielki rewanż za sporą niespodziankę z kwietnia, kiedy to w Tokio faworyt gospodarzy, Takashi Uchiyama doznał porażki przed czasem w drugiej rundzie z rąk Jezreela Corralesa. Panamczyk zaskoczył rywala i był dla niego nieuchwytny. Mocno wszedł w pojedynek, a w drugiej rundzie aż trzykrotnie posyłał Japończyka na deski, co poskutkowało przerwaniem nierównej walki. Przed tym pojedynkiem Uchiyama uznawany był za jednego z najlepszych pięściarzy na świecie w rankingu P4P. Ta wygrana wywindowała Corralesa na szczyt rankingu wagi super piórkowej według Boxrec. Czy "El Invisible" będzie w stanie zamknąć rok drugą wygraną nad Uchiyamą? Wcześniej nie miał znaczących sukcesów - do tych największych zaliczyć można jedynie dość gładkie wypunktowanie Rene Alvarado, szybki nokaut na Walterze Estradzie i poddanie Juana Antonio Rodrigueza. Co innego mający przydomek "KO Dynamite" Japończyk. On wygrywał m.in. z Juanem Carlosem Salgado, Takashi Miurą, Jorge Solisem, Bryanem Vasquezem czy Oliverem Floresem. Co więcej, każdy z wymienionych rywali został przez Uchiyamę znokautowany. Pas WBA dzierżył od 2010 roku i stracił go dopiero w kwietniowej potyczce z Panamczykiem. Szykuje się świetna walka bez wyraźnego faworyta.

Moises Fuentes - Kosei Tanaka: Druga po 23-letnim Inoue wschodząca gwiazda światowych ringów z Japonii - Kosei Tanaka stanie przed szansą wywalczenia pasa mistrzowskiego w drugiej kategorii wagowej. Urodzony w 1995 roku i mierzący 164 cm wzrostu Japończyk posiadał już tytuł w najlżejszym limicie. Teraz stanie do walki o wakujące trofeum wagi lekko muszej, a jego rywalem będzie dekadę starszy Moises Fuentes z Meksyku. Tanaka pierwszy tytuł zdobył w piątym występie, a drugi może wywalczyć w ósmym. Nie jest jednak niezniszczalny, co pokazał chociażby Vic Saludar, prowadzący po pięciu rundach z Tanaką do zera. Walka jednak skończyła się w szóstej rundzie ciężkim KO dla Japończyka. Meksykanin także był mistrzem kategorii słomkowej w latach 2011-2013. Od tego czasu w jego rekordzie pojawił się jeden remis i jedna porażka. Autorami obydwu był znakomity Donnie Nietes. Fuentes w 2016 roku nie był aktywny, spędził w ringu ledwie 108 sekund szybko odprawiając Rommela Asenjo. Walka odbędzie się na terenie Japończyka i to młodzian z Kraju Kwitnącej Wiśni uchodzi za faworyta tego starcia.

Jonathan Guzman - Yukinori Oguni: Nieskazitelny rekord posiada pochodzący z Dominikany "Salomon King". 27-latek stoczył 22 walki i wszystkie wygrał przed czasem. Do połowy bieżącego roku nikt jednak nie brał tego rekordu na poważnie, gdyż nabity był na mało znaczących nazwiskach. W lipcu Guzman przyjechał po raz pierwszy do Japonii by bić się o wakujący pas IBF wagi super koguciej i nie dał najmniejszych szans faworowi gospodarzy. Jego łupem padł Shingo Wake, który przegrał 10 rund, a w jedenastej został zastopowany. Japończycy chcą dać szanse kolejnemu rodakowi i w bój puszczają Yukinori Oguniego, który jedynej porażki na zawodowym ringu doznał w starciu z… Shingo Wakem. Matematyczne wyliczenia mówią, że faworytem będzie zatem reprezentant Dominikany, ale czy Japończycy dadzą mu wygrać po raz kolejny na swoim terenie? Jest to niejako spotkanie na szczycie. Komputerowy ranking Boxrec klasyfikuje obu dżentelmenów w pierwszej piątce dywizji.

Typuj w Lidze Bokserskich Ekspertów ringpolska.pl >>

Zapraszamy do udziału w dwunastej kolejce Ligi Bokserskich Ekspertów ringpolska.pl. Reguły w tym sezonie (koniec sezonu 28 stycznia) - bez zmian, pozostajemy przy dotychczasowym sposobie punktowania typów, punktację nadal obliczał będzie pecyn, a ligowe zapowiedzi opracuje WaReS_71. Typujemy zarówno zwycięzcę jak i sposób rozstrzygnięcia pojedynku, przy czym za trafne wskazanie zwycięzcy przyznajemy 2 punkty, a odgadnięcie sposobu rozstrzygnięcia na korzyść właściwego zawodnika - 1 punkt. Punktowanie walk specjalnych (oznaczone gwiazdką) odbywa się wg schematu 3+2 (w sumie 5 punktów). Aby wziąć udział w LBE, wystarczy w komentarzu pod tą wiadomością wskazać wygranego w każdym pojedynku (ewentualnie wytypować remis) i sposób rozstrzygnięcia - na pełnym dystansie czy przed czasem (PTS/KO).

Kupon 30.12.2016 - typy przyjmujemy do 30 grudnia, godz. 12.00
1. Naoya Inoue - Kohei Kono
2. Jezreel Corrales - Takashi Uchiyama *
3. Moises Fuentes - Kosei Tanaka
4. Jonathan Guzman - Yukinori Oguni

Zapraszamy do udziału w jedenastej kolejce Ligi Bokserskich Ekspertów ringpolska.pl. Reguły w tym sezonie (koniec sezonu 28 stycznia) - bez zmian, pozostajemy przy dotychczasowym sposobie punktowania typów, punktację nadal obliczał będzie pecyn, a ligowe zapowiedzi opracuje WaReS_71. Typujemy zarówno zwycięzcę jak i sposób rozstrzygnięcia pojedynku, przy czym za trafne wskazanie zwycięzcy przyznajemy 2 punkty, a odgadnięcie sposobu rozstrzygnięcia na korzyść właściwego zawodnika - 1 punkt. Punktowanie walk specjalnych (oznaczone gwiazdką) odbywa się wg schematu 3+2 (w sumie 5 punktów). Aby wziąć udział w LBE, wystarczy w komentarzu pod tą wiadomością wskazać wygranego w każdym pojedynku (ewentualnie wytypować remis) i sposób rozstrzygnięcia - na pełnym dystansie czy przed czasem (PTS/KO).

Kupon 16.12.2016 - typy przyjmujemy do 16 grudnia, godz. 20.00
1. Vyacheslav Shabranskyy - Sullivan Barrera *
2. Hassam N'Dam N'Jikam - Alfonso Blanco
3. Yuriorkis Gamboa - Malcolm Klassen
4. Michel Soro - Nuhu Lawal
5. Alexander Povetkin - Bermane Stiverne *
6. Oleksandr Usyk - Thabiso Mchunu
7. Bernard Hopkins - Joe Smith Jr *

Przemysław Runowski - Mykola Vovk: 2016 rok jest bardzo dobry w wykonaniu obu zawodników. 22-letni Runowski wreszcie wskoczył na nieco wyższy poziom rywali, wygrywając z Carelem Sandonem i Elmo Trayą. O Vovku wreszcie usłyszała Polska przy okazji walki z Krzysztofem Kopytkiem, którego Ukrainiec niespodziewanie wypunktował w Wieliczce. Ciężko spodziewać się, aby mieszkający na co dzień w Katowicach Vovk sprawił drugą z kolei sensacje, gdyż Runowski widząc walkę z Kopytkiem doskonale wie, jak powinien walczyć. Polak z walki na walkę prezentuje się coraz lepiej, ale nie ustrzega się też błędów - walka z Elmo Trayą była dużo bardziej wyrównana niż wskazują na to karty sędziowskie. Młody chłopak z Damnicy pokonuje jednak kolejne szczeble i wspina się do góry w rankingach, a na tym etapie kariery przede wszystkim o to chodzi. Brakuje cały czas nokautującego uderzenia - tylko dwie z dwunastu walk zakończone przed czasem przez "Kosiarza". Można się spodziewać, że bardzo aktywny w ringu Vovk będzie wywierał ciągłą presję na Polaku, z czym nie miał jeszcze do czynienia Runowski. Ukrainiec będzie też większy i silniejszy.
We Wrocławiu więc wszystko się może zdarzyć.

Michał Cieślak - Nikodem Jeżewski: O Michale powiedziane zostało już chyba wszystko - to najbardziej perspektywiczny pięściarz młodego pokolenia w Polsce. On sam dobrze o tym wie, ale twardo stąpa po ziemi. Walka z Nikodemem Jeżewskim ma być ostatnią przed wyjazdem Cieślaka do USA na treningi i walki. Kariera Michała to znakomity przykład na to, jak powinno się prowadzić młodego, obiecującego pięściarza. 14 pojedynków, bardzo ciekawe nazwiska w rekordzie, dużo nokautów i wysokie miejsca rankingowe. Komputerowy portal statystyczny Boxrec klasyfikuje Polaka już na 25 miejscu wśród cruiserów. Dla porównania mający tylko jedną walkę mniej Jeżewski plasuje się w drugiej setce rankingu. Dla pięściarza z Kościerzyny walka z Cieślakiem to "być albo nie być". Tylko wygrana może odwrócić jego słabą obecnie kartę i sprawić, że znowu zaświeci słońce. W ostatnim czasie skonfliktowany z promotorem Mariuszem Grabowskim 25-latek przesiedział na „ławce rezerwowych” tracąc cały 2016 rok. Nawet teraz przed walką Jeżewski nie ma chłodnej głowy, bo promotor cały czas twierdzi, że ma podpisany z nim kontrakt do 2018 roku i nie zgadzał się na występ Nikodema na gali SKP we Wrocławiu. Czy mając tyle nieciekawych myśli Jeżewski jest w stanie dać dobrą walkę przeciwko będącemu na zupełnie innym biegunie Cieślakowi?

Krzysztof Włodarczyk - Leon Harth: Na papierze zdecydowanym faworytem tej walki jest Krzysiek, a Leon Harth nie ma wręcz prawa zagrozić Polakowi. Dla "Diablo" ten pojedynek może być ostatnim przed zaatakowaniem mistrzowskiego pasa IBF, który od ubiegłego tygodnia znajduje się w posiadaniu Murata Gassieva. Walka z Leonem Harthem to obrona tytułu IBF InterContinental dla Polaka, ale skąd taki rywal - nie wiadomo. Niemiec właśnie ze wspomnianym Gassievem poniósł jedyną zawodową porażkę. Od tego czasu wygrał kolejnych pięć walk, ale żaden z przeciwników nie legitymował się dodatnim rekordem. W jaki sposób Harth stał się pretendentem do tytułu Włodarczyka? Nie ma co wnikać, Krzysztof musi efektownie poradzić sobie z przeciwnikiem i dać sygnał, iż będzie jeszcze stanowić zagrożenie dla mistrzów kategorii junior ciężkiej. Włodarczyk powiedział niedawno, że rozwodzi się z żoną, problemy zostawia daleko za sobą i całkowicie poświęca się misji odzyskania mistrzowskiego pasa. A "Diablo" z czystą głową to piekielnie niebezpieczny zawodnik. Od czasu porażki z Grigory’m Drozdem Polak nokautował szybko Valery'ego Brudova i Kaia Kurzawę. Harth ma być następny, a później już tylko Gassiev. Rosjanina promuje Leon Margules współpracujący ze Sferis Knockout Promotions – z zorganizowaniem takiej walki nie będzie kłopotu. Czyżbyśmy doczekali się kolejnej wyprawy Włodarczyka do Rosji?

Typuj w Lidze Boskerskich Ekspertów ringpolska.pl >>

ISSN: 2082-9760

Najnowsze komentarze