Patronat medialny


 


Palacios WłodarczykW dzisiejszym pojedynku o mistrzostwo świata WBC wagi junior ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Włodarczykiem (44-2-1, 32 KO) oraz Francisco Palaciosem (20-0, 13 KO), nie będzie zastosowana zasada otwartego punktowania. Zgodnie z tą regułą po zakończeniu każdych czterech rozegranych rund, spiker zawodów ogłaszał aktualną punktację walki.

Polscy kibice mieli już kilkakrotnie okazję, by oglądać potyczki gdzie wynik był podawany w trakcie trwania pojedynku. Tak było m.in. w przypadku zeszłorocznego rewanżu pomiędzy "Diablo" oraz Giacobbe Fragomenim.

Co ciekawe, sympatycy szermierki na pięści nie będą także oglądali rzucania białych ręczników z narożnika na znak poddania swojego pięściarza. Zgodnie z zasadami World Boxing Council przerwać pojedynek może tylko sędzia, a ewentualnie wrzucony na ring biały ręcznik, zostanie zwyczajnie odrzucony poza ring.

Add a comment

Włodarczyk PalaciosW pojedynku wieczoru dzisiejszej gali "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy Krzysztof Włodarczyk (44-2-1, 32 KO) bronił będzie pasa WBC wagi junior ciężkiej, krzyżując rękawice z niepokonanym na zawodowych ringach Francisco Palaciosem (20-0, 13 KO). - "Diablo" nie walczył z nikim, kto bije tak mocno. Poczuje siłę Palaciosa tak szybko, jak tylko przyjmie pierwszy cios - przekonuje w rozmowie z ringpolska.pl trener Portorykańczyka Josue Aguilar.

- Panie trenerze, co może pan powiedzieć o przygotowaniach Francisco do walki?
Josue Aguilar:
Przepracowaliśmy solidne 10 tygodni. Sparowaliśmy z kilkoma różnymi pięściarzami, w sumie przesparowaliśmy 116 rund. Mieliśmy sześciu sparingpartnerów w tym Walerego Brudowa, Alfredo Escalerę Jr, Derrica Rossy'ego. Przygotowania przebiegły sprawnie. Cała ta ciężka praca i pot wylany na treningach są już jednak za nami, Palacios jest we właściwym nastroju, by poradzić sobie z tym, co go czeka.

- Wielu polskich fanów powtarza, że Francisco jest niedoświadczony. Zgodzi się pan z taką opinią ?
JA:
Doświadczenie zdobywa się wtedy, kiedy ma się ku temu okazję. Palacios ma doświadczenie z ringów amatorskich, był w kadrze Stanów Zjednoczonych, startował w zawodach międzynarodowych. Walczył z każdym, kogo mu wskazano i kto był dostępny w danym czasie. Mówi się, że jeszcze nie pokonał żadnego dużego nazwiska, ale sześciu byłych lub obecnych mistrzów świata odmówiło z nim walki. To nie jest kwestia tego, że on nie chciał zdobyć doświadczenia, ale kwestia zaciągnięcia do ringu rywali. Teraz jest wreszcie obowiązkowym pretendentem do tytułu i to jest okazja, aby zdobyć doświadczenie.

- Pracuje Pan z Palaciosem od początku jego profesjonalnej kariery?
JA:
Trenuję go od czasu kiedy miał 10 zawodowych walk, od 2006 roku, więc jesteśmy razem przez dziesięć ostatnich pojedynków.

- Myśli Pan, że jest dzisiaj gotowy, żeby zostać mistrzem świata?
JA:
Tak, to jego najlepszy pięściarsko okres. "Diablo" trafia na niego w momencie, kiedy on jest u szczytu swoich możliwości. Palacios jest gotowy na niego i każdego z kim przyjdzie mu się zmierzyć później.

Add a comment

Czytaj więcej...

Leon Margules- Nie wierzę w siłę ciosu Palaciosa, on nie pokonał przed czasem nikogo dobrego - mówi współpromotor Krzysztofa Włodarczyka (44-2-1, 32 KO) Leon Margules, komentując fakt, że ostatnich sześciu rywali Portorykańczyka wytrzymywało z nim w ringu średnio półtorej rundy. Dziś wieczorem "Czarodziej" skrzyżuje rękawice z "Diablo" w pojedynku o pas mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBC.

- Palacios ma dużo nokautów na koncie, ale kogo on nokautował ? Moim zdaniem nie bije on mocniej od Steve'a Cunninghama czy Jasona Robinsona. Palacios jest niewygodny, ale nie wierzę w jego siłę ciosu. Ona jest przereklamowana - twierdzi szef amerykańskiej grupy „Warriors Boxing”.

- Portorykańczyk to wielka niewiadoma. To może być ciężka walka, trudniejsza niż kilka wcześniejszych pojedynków, ale może też być bardzo łatwa. Palacios nie ma doświadczenia w rywalizacji na wysokim poziomie, a  spodziewam się, że właśnie doświadczenie Włodarczyka powinno zadecydować o wyniku tej potyczki – typuje Margules, dodając: - Włodarczyk jest lepszym pięściarzem od Palaciosa i myślę, że wygra przed czasem. Uważam, że publiczność w Bydgoszczy zobaczy jutro dobrą walkę.

Add a comment

Palacios WłodarczykFrancisco Palacios (20-0, 13 KO) okazał się nieznacznie lżejszy od Krzysztofa Włodarczyka (44-2-1, 32 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed jutrzejszą galą "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy. Portorykańczyk wniósł na wagę 89,650 kg, zaś Polak 90,200 kg. Stawką pojedynku będzie należący do "Diablo" pas WBC wagi junior ciężkiej.

- Jutro Polacy będą bardzo smutni, bo sędzia po walce ogłosi, że mamy nowego mistrza świata. Przyjechałem tutaj po wygraną i nie biorę żadnego innego rozwiązania pod uwagę - powiedział "Czarodziej" z Portoryko.

- Nie ma mowy, żeby pas opuścił Polskę. To trudny rywal, ale jestem na niego gotowy. Tytuł mistrza świata zobowiązuje i zrobię wszystko, żeby nie zawieźć kibiców - skomentował z kolei na gorąco Włodarczyk.

Pozostałe wyniki ważenia gali organizowanej przez grupę 12 Round KnockOut Promotions:

Łukasz Janik (90,600 kg) - Christian Dolzanelli (86,200 kg), waga junior ciężka
Damian Jonak (70,700 kg) - Albert Starikov*, waga junior średnia
Krzysztof Głowacki (89,200 kg) - Lewan Jomardaszwili (91,100 kg), waga junior ciężka
Tomasz Hutkowski (91,700 kg) - Henry Saenz (91,800 kg), waga junior ciężka
Łukasz Maciec (67,600 kg) - Bronislav Kubin*, waga półśrednia
Izuagbe Ugonoh (91, 150 kg) - Rashid Raad (91,300 kg), waga junior ciężka

* pięściarze zostaną zważeni za kilka godzin.

Add a comment

- Nie będę zdradzał wszystkich naszych sekretów, ale dobra praca nóg i szybkość rąk Francisco sprawią, że ta walka będzie przyjemna dla oka - zapowiada Alfredo Escalera Jr, jeden z głównych sparingpartnerów Francisco Palaciosa (20-0, 13 KO) przed jutrzejszą walką o pas WBC wagi junior ciężkiej z Krzysztofem Włodarczykiem (44-2-1, 32 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=4PeMhAOcz1M

Wszystko o walce Włodarczyk - Palacios: wywiady, informacje, materiały video >>

Add a comment

Krzysztof WłodarczykKrzysztof "Diablo" Włodarczyk (44-2-1, 32 KO) , pięściarz 12rounds KockOut Promotions, stanie w sobotę, 2 kwietnia, do drugiej walki w obronie mistrza świata bokserskiej federacji WBC wagi junior ciężkiej. Rywalem Polaka będzie niebezpieczny Portorykańczyk Francisco Palacios (20-0, 13 KO). Na zawodowym ringu stoczył on dotychczas 20 walk. Wszystkie wygrał, z czego 13 przed czasem. Do starcia dojdzie w Hali Łuczniczka w Bydgoszczy. Patronem medialnym Wojax Boxing Night jest Onet.pl

- Czeka pana trudne starcie. Rywal to wymagający przeciwnik. Palacios to mańkut z bardzo dobrą prawą ręką.
Krzysztof Włodarczyk:
On boksuje zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Często zmienia pozycję. To rzeczywiście pięściarz bardzo wszechstronny i do tego niebezpieczny. Ma nokautujące uderzenie zarówno z prawej, jak i lewej ręki. Dlatego dużą uwagę trzeba będzie skupić na obronie. Nie wolno mu także odpuszczać. To zawodnik, który nie lubi presji, a jeśli da mu się trochę więcej pola to potrafi to wykorzystać.

- A jest jakiś sposób na ten jego styl walki?
KW:
Szczelna garda to podstawa. Do tego trzeba robić swoje. Nie wolno odsłaniać się niepotrzebnie i lecieć z mordą do przodu. Nie wolno dawać mu szansy zaczepienia się jakimkolwiek ciosem.

- Miał pan wymagających sparingpartnerów? Czy pana zdaniem ten okres przygotowawczy został dobrze przepracowany?
KW:
Wydaje mi się, że tak. Wprawdzie początek był trudny, ale potem coraz lepiej sobie radziłem. Nie miałem najmniejszemu problemu ze sparingpartnerami. Zmieniali się oni, co dwie-trzy rundy, a mimo tego nie wytrzymali tempa.

- A któryś z nich padł na deski?
KW:
Nie, ale na pewno wszyscy mocno odczuli moje ciosy. Teraz pewnie już wiedzą, jak w głowie fajnie gra. Add a comment

Czytaj więcej...

Fiodor Łapin- Ten zawodnik to taka wielka niewiadoma. Nie boksował z nikim o wielkim nazwisku. Są tego plusy i minusy. Minusy są takie, że nie mieliśmy zbyt wiele materiałów z jego walk. Ten, którym dysponujemy, nie do końca nas zadowalał, bo są tam starcia ze zdecydowanie słabszymi bokserami. Można z niego jedynie wywnioskować, że Palacios ma potężny cios. To zawodnik nieprzewidywalny, boksujący nieszablonowo. Potrafi zaskakiwać w ringu w każdej sekundzie - tak o Francisco Palaciosie, najbliższym rywalu Krzysztofa Włodarczyka (44-2-1, 32 KO), który bronić będzie tytułu bokserskiego mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBC, mówi Fidor Łapin, trener "Diablo".

- Krzysztofa Włodarczyka czeka druga obrona tytułu mistrza świata. Rywal tym razem jest bardzo trudny.
Fiodor Łapin:
Zgadza się. Ten zawodnik to taka wielka niewiadoma. Nie boksował z nikim o wielkim nazwisku. Są tego plusy i minusy. Minusy są takie, że nie mieliśmy zbyt wiele materiałów z jego walk. Ten, którym dysponujemy, nie do końca nas zadowalał, bo są tam starcia ze zdecydowanie słabszymi bokserami. Można z niego jedynie wywnioskować, że Palacios ma potężny cios. To zawodnik nieprzewidywalny, boksujący nieszablonowo. Potrafi zaskakiwać w ringu w każdej sekundzie.

- A jakie wnioski jeszcze wyciągnęliście?
FŁ:
Palacios lepiej walczy z normalnej pozycji. Wtedy ma zaskakujący lewy podbródkowy, bardzo długi. Potrafi zadać też z tej pozycji lewy sierpowy, lewy hak na dół, prawy kontrujący, czy prawy podbródkowy. Tymi ciosami właśnie nokautował rywali.

- Skoro jednak jest się mistrzem świata, nie powinno się bać rywala.
FŁ:
Oczywiście. Krzysiek jest cenionym zawodnikiem federacji WBC i z takimi zawodnikami jak Palacios powinien sobie radzić.

- A jest strach przed takimi nieprzewidywalnymi zawodnikami?
FŁ:
Strach to może nie, ale na pewno jest większa koncentracja. Jeżeli ona będzie, to wówczas sukces przyjdzie. Na pewno też nie wolno lekceważyć rywala. Mam nadzieję, że to spowoduje, że Krzysiek zaboksuje swoją najlepszą walkę. Add a comment

Czytaj więcej...