Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Włodarczyk Palacios"Sport": "Kto oczekiwał emocjonującej walki, przeżył srogie rozczarowanie. W historii pojedynków o pas federacji WBC walka Włodarczyka z Palaciosem zapisze się jako jedna z najbardziej defensywnych. Palacios obiecywał, że "uśpi" swojego rywala i znokautuje go, ale obaj pięściarze uśpili widownię w Bydgoszczy i przed telewizorami."

"Gazeta Wyborcza": "Niewiele wyszło z zapowiedzi, jakie przed walką składali obaj bokserzy. - To będzie mój wieczór, nadszedł czas "Czarodzieja" - wykrzykiwał Palacios, jednak obietnicy nie zrealizował. Choć zadał więcej ciosów, w większości lądowały one na gardzie. Po pojedynku, w którym kibice pożegnali obu zawodników pięściarzy gwizdami, Włodarczyk przyznał, że spodziewał się więcej po rywalu. - Nie podjął walki, a ja nie chciałem dać mu szansy. Pretendent do tytułu musi atakować, a nie uciekać - wyjaśnił Polak, który sam nie pokazał też nic nadzwyczajnego."

"Przegląd Sportowy":
"Nie takiej walki się spodziewaliśmy. Choć Krzysztof "Diablo" Włodarczyk zachował pas mistrza świata federacji WBC kibice liczyli na ciekawy pojedynek, a z ringu w Bydgoszczy momentami wiało nudą. Najefektowniej wypadł... przyjazd obu bokserów do hali Łuczniczka. Obaj w asyście ryczących motocykli wysiedli z amerykańskiego radiowozu, ale w ringu było już bardzo zachowawczo."

"Rzeczpospolita": "Palacios twierdzi, że został oszukany, Włodarczyk, że przeciwnik zrobił zbyt mało, by odebrać mu mistrzowski pas. Tymczasem najbardziej zawiedzeni byli widzowie, którzy zamiast walki, dostali zabawę w podchody. Polak pozostał mistrzem, ale przydałby mu się solidny rachunek sumienia. Szczęście nie trwa wiecznie i następnym razem gdy zada tak mało ciosów, może już nie wygrać."

"Fakt": "Nie było czarów, nie było szalonego boksu, ale Włodarczyk i tak pokonał Palaciosa. Pochodzący z Portoryko pięściarz był aktywniejszy, ale nie miał pomysłu na Polaka. Podobnie jak widzowie w Bydgoszczy zawiedziony był Włodarczyk. - Chciałem być bardziej agresywny, ale trudno trafić uciekającego zająca - podsumował."