onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Krzysztof Szot

W głównej walce wieczoru gali grupy Babilon Promotion w Siemianowicach Śląskich Krzysztof Szot (14-1, 5 KO) przegrał przez techniczny nokaut z Felixem Lorą (14-5-6, 7 KO).

Po pierwszej nieco chaotycznej rundzie, w której żaden z zawodników nie uzyskał wyraźnej przewagi, w drugiej po jednej z wymian Lora padł na deski. Był to jednak niegroźny nokdaun i do końca starcia Dominikańczyk groźnie atakował.

Czwarta odsłona to już zdecydowana ofensywa Lory. Po jednym z mocnych sierpowych faworyt miejscowej publiczności zachwiał się na nogach a nad jego okiem pojawiło się groźne rozcięcie. Po konsultacji z lekarzem sędzia ringowy zdecydował się dopuścić Polaka do dalszej walki, jednak kolejne ataki gościa, w których Szot został zepchnięty całkowicie do obrony, spowodowały przerwanie pojedynku.

Dla Szota porażka z Lorą, z którym w ubiegłym roku zremisował, była pierwszą w dotychczasowej zawodowej karierze.{jcomments on}