Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Oleksandr Usyk (18-0, 10 KO) zadebiutował w rankingu wagi ciężkiej magazynu "The Ring". Ukrainiec pojawił się na dziesiątym miejscu zestawienia, zastępując Kubrata Pulewa, który w ubiegłym tygodniu przegrał przez nokaut z Anthonym Joshuą.

Usyk cały czas utrzymuje czwarte miejsce w rankingu bez podziału na kategorie wagowe "The Ring". Tam wyprzedzają go jedynie Saul Alvarez, Naoya Inoue oraz Terence Crawford. Wcześniej pięściarz z Ukrainy dzierżył także pas mistrzowski "The Ring" w kategorii junior ciężkiej.

Ranking wagi ciężkiej "The Ring": Mistrz: Tyson Fury, 1. Anthony Joshua, 2. Deontay Wilder, 3. Alekdaner Powietkin, 4. Dillian Whyte, 5. Luis Ortiz, 6. Andy Ruiz Jr, 7. Joseph Parker, 8. Michael Hunter, 9. Oscar Rivas, 10. Oleksandr Usyk.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO). Jak forma po koronawirusie? Czy Lawrencie Okolie zrobił wrażenie nokautem na Nikodemie Jeżewskim? Dlaczego warto wierzyć w wygraną Kamila Szeremety z Gienadijem Gołowkinm? - odpowiedzi na te pytania w załączonym wywiadzie!

Add a comment

W lutym lub marcu ma dojść do walki o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO) i Lawrencem Okoliem (15-0, 12 KO) - poinformował Eddie Hearn w rozmowie z TVP Sport. Pojedynek miał odbyć się tydzień temu, jednak Głowacki musiał wycofać się z powodu zakażenia koronawirusem.

Pięściarz grupy KnockOut Promotions uporał już się z chorobą i otrzymał negatywny wynik testu. Wkrótce "Główka" będzie mógł wznowić przygotowania, a data przekładanego kilkukrotnie starcia z Anglikiem niedługo może zostać potwierdzona.

Głowacki nie boksował od czerwca ubiegłego roku. Okolie w zastępstwie za pięściarza z Wałcza, w ubiegłym tygodniu skrzyżował rękawice z Nikodemem Jeżewskim. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Brytyjczyka już w drugiej rundzie.

Add a comment

- To była masakra. Wirus dopadł mnie podczas najdłuższych 12-rundowych sparingów, w ogóle najcięższych treningów, w momencie, gdy organizm był najmocniej eksploatowany. Nigdy w życiu tak źle się nie czułem. Przechodziłem wcześniej nie raz grypę, czy anginę, miałem świnkę i ospę, ale tak źle nie było - stwierdził w rozmowie z Rafałem Mandesem z TVP Sport Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO), który przez koronawirusa stracił szansę boksowania w sobotę o pas WBO wagi junior ciężkiej z Lawrencem Okoliem (14-0-1, 11 KO).

Rafał Mandes: Zanim miałeś pozytywny wynik testu, to czułeś, że będziesz chory?
Krzysztof Głowacki: Tak. W piątek (27 listopada, red.) na sparingu źle się czułem. Miałem przeboksować dziesięć rund, ale po szóstej nie mogłem już wytrzymać. Ręce i barki bardzo piekły, a nogi to czułem jakby każda ważyła po sto kilogramów, nie mogłem zrobić kroku w przód. Następnego dnia w sobotę (28 listopada, red.) nadal czułem się źle, ale przyjechałem na trening. Na nim pojawił się także mój promotor Andrzej Wasilewski, którzy przyjechał z testami. Wynik był negatywny, wróciłem do domu i praktycznie nic nie robiłem. W poniedziałek (30 listopada, red) poszedłem normalnie na trening, kolejny test i wtedy wynik był już pozytywny.

Fizycznie jest już coraz lepiej, ale psychicznie trudno będzie się po tym podnieść?
Daj spokój, tragedia, ale nie ma się co załamywać. Trzeba myśleć pozytywnie choćby nie wiem co. Federacja WBO fajnie się zachowała, będę walczyć z wygranym i to mnie trzyma na duchu. Chodzi mi po głowie to, że ponad rok przygotowań poszedł na marne, jednak najważniejsze, by zdrowie wróciło.

Cała rozmowa z Krzysztofem Głowackim na sport.tvp.pl >> 

Add a comment

180 dni będzie miał zwycięzca walki pomiędzy Nikodemem Jeżewskim (19-0-1, 9 KO) i Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO) na stoczenie pojedynku z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO) o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej. Promujący "Główkę" Andrzej Wasilewski poinformował, że World Boxing Organization utrzymała pięściarza z Wałcza na pozycji oficjalnego pretendenta do mistrzowskiego pasa pomimo problemów zdrowotnych.

Głowacki o tytuł WBO miał boksować w sobotę na gali w Londynie z Okolie. Ostatecznie zmagającego się z koronawirusem pięściarza grupy KnockOut Promotions zastąpi Jeżewski. Niewykluczone, że stawką sobotniej walki będzie tymczasowy lub regionalny pas WBO.

Dla Jeżewskiego będzie to pierwsza na zawodowych ringach walka toczona poza granicami Polski. Głowacki na powrót do ringu czeka od czerwca ubiegłego roku.

Add a comment

Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) początkowo sceptycznie odnosił się do kwestii pandemii koronawirusa. Los sprawił jednak, że przez Covid-19 Polak stracił szansę zaboksowania 12 grudnia w Londynie o mistrzowski pas WBO wagi junior ciężkiej z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO). Popularny "Główka" swoje zmagania z chorobą opisał w mediach społecznościowych.

- Domyślacie się że pozytywny wynik testu na obecność COVID-19 był dla mnie sportową tragedią, intensywne przygotowania, godziny treningów, mnóstwo wyrzeczeń zostało zaprzepaszczone. Test był powtórzony w laboratorium, była to tylko formalność ponieważ nigdy nie czułem się tak źle jak teraz - przyznał dwukrotny mistrz świata.

- Wcześniej miałem wątpliwości, czy wirus istnieje, a nawet jeśli, to jestem młodym zdrowym mężczyzną i na pewno przejdę go bezobjawowo, nic bardziej mylnego. Totalny brak mocy, duszność, ból głowy, który nie mija, do tego zupełnie nie mam węchu, moja Ania także ma pozytywny wynik i podobnie jak ja przechodzi wirusa ciężko, a prowadzi aktywny i zdrowy tryb życia. Uważajcie na siebie, czy wierzycie, czy też nie - bądźcie ostrożni. Nie ma, żadnego spisku, to nie są żarty! - zaapelował pięściarz KnockOut Promotioins, dodając: - Uwierzcie takiej walki nie odwołuje bez ogromnego powodu. Ściskam mocno i życzę dużo zdrowia.

Krzysztofa Głowackiego w boju z Lawrencem Okoliem zastąpić ma Nikodem Jeżewski (19-0-1, 9 KO), który w niedzielny wieczór wyleciał do Londynu. Bokser z Kościerzyny został zbadany w Polsce pod kątem Covid-19 - test dał wynik negatywny.

Add a comment

 

Nie dojdzie do długo wyczekiwanego pojedynku Krzysztofa Głowackiego (31-2, 19 KO) z Lawrencem Okolie (14-0-, 11 KO) o pas WBO wagi junior ciężkiej. Walka miała odbyć się 12 grudnia w Londynie, jednak ostatni test na obecność koronawirusa w organizmie "Główki" dał wynik pozytywny

- Byłem już na ostatniej prostej do walki. W ostatnich tygodniach szczególnie dmuchałem na zimne, byle tylko nigdzie się nie zarazić. Wszędzie chodziłem w maseczce, przestrzegałem wszystkich zasad sanitarnych… i stało się - powiedział Głowacki w rozmowie z TVP Sport.

Chyba tylko ja mam takiego pecha… Bardzo żałuję, bo forma była znakomita. Mam tylko nadzieję, że zmierzę się z Okolie o pas w innym terminie - podsumował "Główka".

Na szczęście, stan zdrowia pięściarza z Wałcza poprawia się, choć w ostatnich dniach miał m.in. problemy z oddychaniem. Wykonane ostatnio testy dawały wynik negatywny. Niestety, czwartkowy wynik potwierdził najgorsze obawy i walka o tytuł musi zostać odwołana.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>

 

Add a comment

Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) jest zakażony koronawirusem. Planowana na 12 grudnia walka Polaka o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) została przełożona na inny termin.

Pojedynek miał być jedną z głównych atrakcji gali organizowanej w Londynie. Okolie wystąpi podczas tej imprezy, jednak z innym rywalem. Nazwisko zastępcy "Główki" ma zostać ogłoszone niebawem.

Główną atrakcją gali w Londynie będzie starcie o tytuły WBO, WBO i IBF kategorii ciężkiej Anthony Joshua (23-1, 21 KO) - Kubrat Pulew (28-1, 14 KO). Kibice zobaczą także m.in. pojedynek Mariusza Wacha z Hughie Furym.

Add a comment

Federacja World Boxing Organization opublikowała zaktualizowane rankingi. Na listach WBO znajduje się aktualnie trzech Polaków. Najwyżej stoją akcje Krzysztofa Głowackiego, który jest liderem w rankingu kategorii junior ciężkiej. Pięściarz z Wałcza 12 grudnia w Londynie zaboksuje o wakujący tytuł mistrza świata z drugim w tej klasyfikacji Brytyjczykiem Lawrencem Okoliem.

Do zestawienia po rocznej przerwie wrócił Michał Cieślak. Pięściarz z Radomia, chociaż jest nieaktywny od stycznia, pojawił się na jedenastym miejscu w rankingu kategorii cruiser. Cieślak kolejny pojedynek ma stoczyć 5 grudnia z Taylorem Mabiką.

Ósme miejsce w dywizji średniej zajmuje z kolei Kamil Szeremeta. Białostoczanin wkrótce będzie boksował o mistrzostwo świata federacji IBF z Giennadijem Gołowkinem, przez co ze względów regulaminowych zniknie z rankingu WBO.

Add a comment

Trzykrotnie na obecność w organizmie koronawirusa będą testowani zagraniczni pięściarze przed zaplanowaną na 12 grudnia galą w Londynie. Główną atrakcją imprezy będzie starcie Anthony'ego Joshuy (23-1, 21 KO) z Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO).

W Londynie wystąpią również Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) i Mariusz Wach (36-6, 19 KO). "Główka" zaboksuje o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO), zaś "Wiking" z Krakowa skrzyżuje rękawice z Hughiem Furym (24-3, 14 KO).

Zagraniczni zawodnicy zostaną zamknięci w bańce zaraz po przylocie do Londynu, który zaplanowany jest na poniedziałek 7 grudnia. Pierwszy test na koronawirusa przejdą przed podróżą do Anglii, drugi zaraz po przylocie, a trzeci w środę 9 grudnia.

Gala będzie na Wyspach Brytyjskich pokazywana w systemie Pay-Per-View. W Polsce impreza ma zostać pokazana przez platformę DAZN, której usługi od grudnia mają być dostępne na całym świecie.

Add a comment