Patronat medialny


 


Ciemne chmury zawisły ponownie nad boksem w Wielkiej Brytanii. Wszystko przez wyraźny wzrost zachorowań na koronawirusa i planowane od poniedziałku ponowne zaostrzenie przepisów dotyczących zgromadzeń publicznych. 

Według nowych regulacji na Wyspach zakazane będzie spotykanie się w grupach liczących więcej niż sześć osób, zarówno w pomieszczeniach zamkniętych, jak i na otwartej przestrzeni.

26 września w Londynie Eddie Hearn chciał zorganizować pierwszą od czasu wybuchu pandemii galę z udziałem publiczności. Już teraz wiadomo jednak, że impreza w przewidywanym terminie się nie odbędzie. Oczywiście w aktualnej sytuacji trudno jest też o snucie planów na najbliższe miesiące, a wśród nich jest m.in. wielka grudniowa gala Joshua - Pulew z walką  Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) - Lawrence Okolie (14-0-1, 11 KO) o wakujący pas WBO kategorii junior ciężkiej.

Póki co grupa Matchroom Boxing wstrzymuje się z oficjalnym anonsowaniem swoich najważniejszych pojedynków (Joshua - Pulew, Chisora - Usyk, Whyte - Powietkin). Podobną postawę przyjmują także konkurenci z Quensberry Promotions (walka Dubois - Joyce).