Patronat medialny


 


GłowackiJutro na gali "Wojak Boxing Night" w warszawskim "Hiltonie" Krzysztof Głowacki (17-0, 11 KO) zmierzy się z Anglikiem Mattym Askinem (14-1, 9 KO), przystępując do pierwszej obrony tytułu WBO Inter-Continental wagi junior ciężkiej. Pięściarz z Wałcza wywalczył pas w sierpniu, nokautując twardego Meksykanina Felipe Romero. Imponujący warunkami fizycznymi Brytyjczyk nie ukrywa, że przyjechał do Polski odebrać tytuł popularnemu "Główce".

- Głowacki nokautował wielu rywali, ale nie byli to pięściarze najwyższej klasy. Ze mną pójdzie mu dużo trudniej. Nie myślałem nad przyjęciem tej propozycji nawet jednej sekundy. Wiem, że ta wygrana pozwoli mi wspiąć się w górę światowych rankingów - mówi Askin, który ma na koncie m.in. wygraną nad doświadczonym Romanem Kracikiem.

- Spodziewam się trudnej walki. Anglik jest szybki i dobrze ucieka na nogach. Będę musiał od pierwszej rundy bić kombinacjami i korzystać z jego błędów. Widzę w jego stylu kilka mankamentów, które mogę wykorzystać - zapowiada Głowacki, który dzięki zdobyciu pasa WBO Inter-Continental zyskał prawa pretendenta do tytułu mistrza świata znajdującego się w posiadaniu Marco Hucka.