Patronat medialny


 


Krzysztof Głowacki- Spodziewam się trudnej walki, nie mogę się nastawić na szybki nokaut - mówi Krzysztof Głowacki (17-0, 11 KO) przed sobotnią walką o pas WBO Inter-Continental z Mattym Askinem (14-1, 9 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją gali "Wojak Boxing Night" w Warszawie.

- Anglik jest szybki i dobrze ucieka na nogach. Będę musiał od pierwszej rundy bić kombinacjami i korzystać z jego błędów. Widzę w jego stylu kilka mankamentów, które mogę wykorzystać. Askin wychyla się do przodu przy zadawaniu ciosów i zostawia odkrytą brodę. Postaram się upolować go z kontry - zapowiada pięściarz współpromowany przez grupy Babilon Promotion i KnockOut Promotions.

- Anglik jest szybki, ale czuję się od niego lepszym pięściarzem. Nie mogę się podpalić. Muszę boksować swoje, mieszać kombinacje i zdobywać przewagę. Lubię walczyć na galach organizowanych z "Hiltonie", to będzie już mój trzeci występ w tym miejscu. Jest tam trochę duszno, a światło umieszczone nisko nad ringiem pali w plecy, ale lubię taką atmosferę - kończy pięściarz z Wałcza.

Podczas imprezy organizowanej w warszawskim hotelu "Hilton" publiczności pokażą się także m.in. Kamil Łaszczyk (10-0, 6 KO) oraz Andrzej Sołdra (5-0, 4 KO).