Patronat medialny


 



Konrad Dąbrowski (8-1, 1 KO) pokonał niejednogłośnie na punkty Andreia Staliarczuka (11-25-4, 2 KO). Po czterech rundach dwóch sędziów punktowało 39-37 dla Dąbrowskiego, z kolei trzeci arbiter wskazał na remis 38-38.

21-latek z Warszawy dobrze rozpoczął pojedynek, ale cały czas powtarzał ten sam schemat ataków, polując na nokautujący lewy sierpowy. Dąbrowski zbyt biernie zachowywał się w półdystansie i pozwalał rywalowi na zbyt wiele.

W finałowej rundzie leworęczny Dąbrowski kilka razy trafił mocno prawym sierpowym, ale cały czas za bardzo nastawiał się na wygraną przed czasem. Ostatecznie po raz kolejny zwyciężył na punkty, wracając na ring po 9-miesięcznej przerwie.