Get Adobe Flash player

Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny



Babilon Promotion - organizacja gale boksu, sporty walki, wynajem ring, oświetlenie LCD, boks, wynajem ringu, obsługa gal boksu i sztuk walki



Reklama

Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 5661 gości i 67 użytkownik 
  • przemo663
  • rav91
  • kazdamato
  • -capricornxxx-
  • hurricane
  • Domer
  • radekpier
  • overmars
  • rympalek
  • lexicon
  • mark debinski
  • arp
  • klocuu
  • Armand
  • Fryto666
  • Ibeabuchi
  • Michał
  • JackDr
  • Matys
  • Tomas93
  • gondzio04
  • saddam
  • Quake
  • JackyX
  • Gwahlur
  • kielbasa58
  • Karczyhho
  • piec
  • Fudo
  • Adam Waleczny
  • nanmin
  • maddog
  • Zmora
  • panpako
  • ihaiha
  • bosybols
  • genco
  • southpaw
  • LL
  • Gajtos
  • Joga
  • TheChamp
  • Sniper
  • Mitrydates
  • Antonenko
  • Vdsterren
  • magnesik1
  • Gotz
  • KiDDynamite
  • talib
  • intelektualista
  • matikow92
  • koles2
  • Marek1985
  • Piotrek
Więcej artykułów…

Karolina OwczarzPrzygodę z dorosłym boksem i zawodowymi ringami Karolina Owczarz (4-0, 1 KO) rozpoczęła we wrześniu ubiegłego roku. W piątek 19-letna pięściarka grupy Babilon Promotion rozpoczęła zdawanie szkolnych egzaminów maturalnych.

- Pierwszy egzamin poszedł pomyślnie, ale to była tylko rozgrzewka przed kolejnymi siedmioma - uśmiecha się była już uczennica sportowego liceum w Łodzi.

Ostatni zawodowy pojedynek Owczarz stoczyła w Oświęciumiu, pokonując czarnoskórą Irene Gambrah. Na ring pięściarka wróci najprawdopodobniej 18 sierpnia podczas gali w Międzyzdrojach.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Karoliną Owczarz (4-0, 1 KO), która wczoraj w Oświęcimiu po zaciętej walce pokonała jednogłośnie na punkty Irene Gambrah (1-1, 0 KO).

Karolina Owczarz (4-0, 1 KO) pokonała jednogłośnie na punkty Irene Gambrah (1-1, 0 KO) podczas gali w Oświęcimiu. Pojedynek od pierwszych sekund był bardzo wyrównana, a Polka rozkręcała się wraz z upływającym czasem.

Na pierwszą rundę łodzianka wyszła mocno zestresowana i wyraźnie oddała to starcie rywalce z Ghany, która była skuteczniejsza i bardziej aktywna. W drugim starciu rywalizacja wyrównała się. Owczarz zaczęła wyprowadzać coraz więcej ciosów, choć w dalszym ciągu mało z nich dochodziło do celu.

W dwóch kolejnych odsłonach obraz walki dalej był bardzo chaotyczny. Niemka często klinczowała i nie pozwalała na wymiany w półdystansie. Dla Polki był to zdecydowanie najtrudniejszy pojedynek w zawodowej karierze.

Głównym wydarzeniem gali w Oświęcimiu będzie rewanżowa walka Krzysztofa Cieślaka z Felixem Lorą. Transmisja na żywo w Canal+ Sport od 22:45.

Karolina OwczarzW bojowym nastroju przybyła do Oświęcimia Irene Gambrah (1-0, 0 KO), która dzisiaj podczas gali organizowanej przez grupę Babilon Promotion zmierzy się z Karoliną Owczarz (3-0, 1 KO). Niemka zapowiada, że łatwo pokona 19-letnią Polkę i po raz pierwszy wygra w zawodowej karierze wygra przed czasem.

- Po prostu ją zniszczę. Jestem od niej silniejsza, widziałam jej kilka walk, znam jej słabe strony. Jestem pewna, że wygram przed czasem. Ona jest za delikatna do boksu - powiedziała Gambrah.

- Ja też mogę mówić, że ją zniszczę, ale co to da? - ripostuje Owczarz. Wiem o niej niewiele, widziałam jedną walkę w kickboxingu sprzed dwóch lat. Wszystko okaże się w ringu. Miałam dobre przygotowania i czuję się dużo silniejsza fizycznie w porównaniu z poprzednimi pojedynkami.

Głównym wydarzeniem gali w Oświęcimiu będzie rewanżowa walka Krzysztofa Cieślaka z Felixem Lorą. Transmisja na żywo w Canal+ Sport od 22:45

Przy każdym niedzielnym obiedzie rodzice przekonywali mnie, żebym rzuciła boks, ale teraz mnie wspierają, jeżdżą ze mną na walki. Mama strasznie przeżywa każdą galę, dużo płacze. Że ktoś bije jej córeczkę? Nie, że raczej jej córeczka kogoś bije – mówi Karolina Owczarz, 19-letnia pięściarka z Łodzi.

Na sobotniej gali boksu w Oświęcimiu stoczysz swoją czwartą walkę na zawodowym ringu. Czujesz już ten dreszczyk emocji związany z pojedynkiem? 
Karolina Owczarz: Każda kolejna walka oznacza większą presję, większe oczekiwania, więcej oczu zwróconych w moją stronę. I oczywiście, że czuje presje na sobie, czuje stres. Poza tym za każdym razem naprzeciwko mnie w ringu staje lepsza rywalka. Pierwsza była taka na przetarcie, druga już coś potrafiła, ale była do zrobienia. Trzecia naprawdę dobrze boksowała, ale ją pokonałam. Sobotnią rywalkę widziałam tylko na wideo. Naprawdę dużo potrafi. Stanę w ringu to przekonam się, czy jestem lepsza. Za mną sześć tygodni intensywnego treningu. Jestem dobrze przygotowana.

Mieszkasz w Łodzi, ale trenujesz w Warszawie z Łukaszem Landowskim. Do tego w tym roku zdajesz jeszcze maturę. Jak udaje ci się to wszystko połączyć? 
Do Łodzi wracam tylko na weekendy. Właściwie od początku roku szkolnego, mam indywidualny tok nauczania, pojawiam się w szkole okazjonalnie, żeby coś zaliczyć, tak naprawdę na własną rękę przygotowuje się do matury. Za to w Warszawie mieszkam w hotelu, mam może sto metrów na hale, gdzie codziennie trenuje. Pewnie, że czasami jestem zmęczona, że mam wszystkiego dosyć. I przyznaje, czasami sama zastanawiam się po co mi to wszystko.

To po co ci, to wszystko? 
Wiesz w amatorskim boksie musisz być w gazie przez jedenaście miesięcy w roku. Codzienne treningi, co tydzień właściwie jakiś turniej, zawody. Tylko miesiąc przerwy, czasu naprawdę nie ma za dużo. Pamiętam taką sytuację, że kiedy odwołali mi jeden trening to poszłam z koleżankami na kawę. Siedziałyśmy na tarasie, rozmawiałyśmy, śmiałyśmy się. Cieszyłam się jak dziecko, byłam szczęśliwa, bo trochę odpoczęłam od boksu, treningów. Ale z drugiej strony boks daje mi ogromną przyjemność, na ringu czuje się coraz lepiej, kontuzję mnie omijają. Nikt mi jeszcze nie złamał nosa, nie miałam nigdy rozciętego łuku brwiowego. Po walce są siniaki, ale na szczęście jestem kobietą, mogę je zatuszować (śmiech). Tak naprawdę wszystko się układa. Nie ma powodu, żebym miała zrezygnować.

Karolina OwczarzSparingi, zajęcia szkolne, podróże na linii Warszawa - Łódź i przygotowania do matury - tak wyglądają ostatnio dni Karoliny Owczarz (3-0, 1 KO), która już 24 marca podczas gali w Oświęcimiu stoczy swój pierwszy tegoroczny pojedynek. Rywalką 19-letniej zawodniczki grupy Babilon Promotion będzie Irene Gambrah (1-0, 0 KO).

- Przyznaje, że nie wiem o niej zbyt wiele. Wiem jedynie, że mamy podobne warunki fizyczne. Nie widziałam żadnej jej walki a jej rekord też za wiele nie mówi. O wszystkim przekonamy się dopiero w ringu - mówi Owczarz, która w ciągu ostatnich dni nie narzeka na brak zajęć.

- Obecnie kursuję między Łodzią, gdzie mieszkam i chodzę do szkoły oraz Warszawą, gdzie trenuję z Łukaszem Landowskim. Trener pomimo opieki nad noworodkiem nie opuszcza zajęć i nie tylko trenuje, ale także biega razem ze mną. Kilka najbliższych tygodni będę dzieliła pomiędzy dwa miasta. Za kilka dni czekają mnie próbne matury, których nie mogę opuścić. Po nich do walki będę miała już tylko dwa tygodnie. W międzyczasie sparuję w Warszawie oraz w Łodzi. Tutaj trenuję sama, ale zawsze znajdzie się ktoś chętny, żeby pomóc mi w sparingu - opowiada łodzianka.

- Oprócz tego w weekend brałam udział w akcji charytatywnej "Bieg po życie" organizowanej przez Przemka Saletę. Wzięłam udział w drużynowym biegu na nartach. Może nie zajęłam wysokiego miejsca, ale liczył się bardziej cel całej akcji. Na brak zajęć nie narzekam, ale do walki na pewno przygotuję się odpowiednio - zapowiada Owczarz.

Bilety na galę w Oświęcimiu dostępne są na portalu www.eventim.pl.


Karolina Owczarz

- Z kimś tak zawziętym jeszcze nie walczyłam – mówi Karolina Owczarz (3-0, 1 KO) na temat swojej najbliższej rywalki Adriany Tertilte (3-6, 1 KO). Do starcia pięściarek dojdzie 24 marca podczas organizowanej przez grupę Babilon Promotion gali w Oświęcimiu.

- Być może Tertilte nie ma potencjału przyszłej mistrzyni świata, ale pokazuje w ringu niesamowity charakter. Widziałam jej walki w Kickboxingu i tam udowodniła, że potrafi w ringu znieść naprawdę dużo. Mówili mi, że Hana Horakova, z którą boksowałam w Stalowej Woli będzie zawzięta, ale tutaj czeka mnie na pewno jeszcze więcej walki – mówi zawodniczka pochodząca z Łodzi, która dawno nie miała okazji pojedynkować się z nikim młodszym od siebie.

- Na zawodowych ringach taka sytuacja jeszcze mi się nie zdarzyła. Na pewno takie zawodniczki są mniej przewidywalne, więc walczy się z nimi trochę trudniej. Zwłaszcza gdy wykazują taką wolę walki jak Tertilte – twierdzi Owczarz.

- Na początku lutego przyjadę do Warszawy, gdzie zacznę finałową fazę przygotowań. Trener Łukasz Landowski radzi mi, abym pracowała przede wszystkim nad siłą fizyczną. W grudniu zaczęłam intensywnie robić siłownie, ale potem rozchorowałam się i cała praca poszła niestety na marne. Za kilka dni rozpocznę już jednak właściwą pracę i liczę, że do walki uda zbudować mi się właściwą formę – kończy zawodniczka Babilon Promotion.

Karolina Owczarz24 marca podczas gali organizowanej przez grupę Babilon Promotion w Oświęcimiu, swoją pierwszą tegoroczną walkę stoczy Karolina Owczarz (3-0, 1 KO). Jedyną polską zawodową pięściarkę czeka wcześniej studniówkowy bal, który zwiastować będzie zbliżający się szkolny egzamin dojrzałości. W rozmowie z ringpolska.pl zawodniczka z Łodzi opowiada o powrocie do treningów, przygotowaniach do studniówki i dzieleniu nauki z profesjonalnym sportem.

- Co młoda, atrakcyjna dziewczyna robi sobotnim popołudniem w domu dziecka?
Karolina Owczarz:
Po prostu kocham dzieci, mieszkam blisko jednego z domów dziecka i przychodzę posiedzieć trochę z dzieciakami, jeśli mam czas. Im tak niewiele potrzeba do radości, widzieć ich uśmiech, to dla mnie coś pięknego.

- Czy one mają świadomość, że zawodowo boksujesz?
KO:
Tak, ale niestety ciągle od roku oglądają tą samą walkę, ponieważ mam tylko jeden swój pojedynek nagrany na telefonie.

- Prowadzisz z nimi jakieś zajęcia bokserskie?
KO:
Niestety nie, ponieważ potem one wykorzystują to w rozwiązywaniu sporów między sobą, więc jest to zbyt niebezpieczne (Śmiech).

ISSN: 2082-9760


Zapraszamy:

Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku