Patronat medialny


 


Kamil Szeremeta (21-2, 5 KO) boksował od drugiej rundy walki z Jaime Munguią (37-0, 30 KO) ze złamaną prawą ręką. Ostatecznie Polak został poddany po sześciu rundach rywalizacji o pas WBO Intercontinental wagi średniej.

- Prawa ręka Kamila Szeremety kontuzjowana w drugiej rundzie wymaga operacji. Twardziel przeboksował 4 rundy ze złamana ręka. Respekt - skomentował na Twitterze Andrzej Wasilewski, właściciel promującej białostoczanina grupy KnockOut Promotions.

Dla Kamila Szeremety był to trzeci kolejny występ na terenie Stanów Zjednoczonych. Były mistrz Europy wagi średniej i niedawny pretendent do tytułu mistrza świata na ring wróci najwcześniej pod koniec roku.