Patronat medialny


 


Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) od kilku miesięcy przygotowuje się już do walki z mistrzem świata IBF wagi śrendiej Giennadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO). Z powodu pandemii koronawirusa oraz problemów ze zdrowiem "GGG", data pojedynku zmieniała się kilka razy, a Polak kilkukrotnie rozpoczynał już także sparingi przed starciem z Kazachem.

- Po raz kolejny jestem w sparingach i czekam na ogłoszenie terminu walki. Nie pozostaje nic innego jak czekać - stwierdził pięściarz grupy KnockOut Promotions.

Według niepotwierdzonych jeszcze oficjalnie informacji, walka ma odbyć się 20 listopada na przedmieściach Los Angeles. W mediach mówiło się, że pojedynek zostanie zorganizowany na stadionie Dignity Health Sports Park, który może pomieścić maksymalnie 30 tysięcy kibiców.

Ostatnie dwa tygodnie Szeremeta spędził na obozie treningowym w Hiszpanii. Od przyszłego tygodnia podopieczny Fiodora Łapina będzie szlifował formę w Polsce. Gołowkin przygotowuje się do starcia z białostoczaninem w Kalifornii.