Patronat medialny


 


Stany Zjednoczone otworzyły swoje granice dla zawodowych sportowców. Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych podpisał rządowe rozporządzenie zwalniające profesjonalistów urodzonych poza granicami USA z restrykcji dotyczących przekraczania granicy.

Decyzja pod którą podpisał się Chad Wolf ma przede wszystkim pomóc zagranicznym zawodnikom amerykańskich sportów drużynowych, którzy po wybuchu pandemii wyjechali do swoich krajów. Z przepisów będą mogli jednak skorzystać także zawodnicy sportów walki. UFC dzięki nowemu prawu ma sprowadzić do USA Conora McGregora.

To także dobra wiadomość dla Kamila Szeremety (21-0, 5 KO), który czeka na termin walki z mistrzem świata IBF wagi średniej Giennadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO). Eddie Hearn niedawno zapowiadał, że chciałby do tego pojedynku doprowadzić w sierpniu na terenie Stanów Zjednoczonych.

Pięściarz z Kazachstanu nie opuścił granic USA. "GGG" okres izolacji spędza w swoim domu w Kalifornii. Szeremeta od początku maja powrócił do grupowych treningów z pięściarzami KnockOut Promotions w Warszawie. Wcześniej oficjalny pretendent do pasa IBF przygotowywał się indywidualnie w Białymstoku.