onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) rozpoczyna przygotowania do walki z mistrzem świat IBF wagi średniej Giennadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO). Pojedynek ma się odbyć w pierwszym kwartale przyszłego roku na terenie Stanów Zjednoczonych.

Prawdopodobnie już w grudniu pięściarz z Białegostoku wraz z trenerem Fiodorem Łapinem uda się do hiszpańskiego Benidormu, gdzie przejdzie pierwszy obóz przygotowawczy przed pojedynkiem z utytułowanym Kazachem. W początkowych sesjach sparingowych Szeremecie ma z kolei pomagać zdecydowanie cięższy Krzysztof Włodarczyk.

- Trener cały czas tłumaczy mi, że to zawodnik z poziomu, z którym jeszcze nie boksowałem. Przede wszystkim zwraca uwagę na jego pracę nóg i lewy prosty. Ostrzega mnie, że to bardzo silny lewy prosty, dlatego wpadł na pomysł, że będziemy robić sparingi zadaniowe z Diablo. On też ma świetny i bardzo ciężki lewy prosty. Mam w ten sposób poczuć siłę, ale też wypracować nawyk, jak tego lewego unikać - mówi pięściarz grupy KnockOut Promotions w rozmowie z TVP Sport.

Walka z Szeremetą ma być dla Gołowkina obowiązkową obroną tytułu mistrzowskiego IBF. Polak jest najwyżej sklasyfikowanym pretendentem w rankingu International Boxing Federation.

Kazach wywalczył ten pas w październiku na gali w Nowym Jorku, wygrywając z Sergiejem Derewianczenką. Podczas tej samej imprezy ostatni pojedynek stoczył także Szeremeta, ktory znokautował Meksykanina Oscara Cortesa. Walkę Gołowkin - Szeremeta na terenie USA pokaże platforma DAZN.