onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Najprawdopodobniej 15 czerwca swój kolejny zawodowy pojedynek stoczy były mistrz świata wagi średniej Giennadij Gołowkin (38-1-1, 34 KO). Chociaż jednym z kandydatów do walki z Kazachem jest Kamil Szeremeta (19-0, 4 KO), to data pojedynku może wykluczyć Polaka z grona potencjalnych rywali "GGG".

15 czerwca w Rydze dojdzie do walki półfinałowej turnieju World Boxing Super Series pomiędzy Krzysztofem Głowackim i Mairisem Briedisem. To oznacza, że Fiodor Łapin - trener Głowackiego i Szeremety, przy ewentualnym starciu z Gołowkinem, nie mógłby towarzyszyć swojemu podopiecznemu. Wtedy obóz białostoczanina będzie musiał odmówić jednemu z najlepszych zawodników dywizji średniej ostatniej dekady.

Szeremeta cały czas dzierży także tytuł mistrza Europy w limicie do 72,5 kg. Europejska Unia Boksu wyznaczyła do walki z Polakiem Matteo Signaniego. Na 4 kwietnia wyznaczono przetarg, który wyłoni organizatora pojedynku z Włochem. Pamiętając o tym, że promotorów Signaniego wspiera dysponująca niemal nieskończonym budżetem platforma DAZN, należy przypuszczać, że walka z Włochem byłaby dla Polaka kolejnym wyjazdowym występem.

Ofertę skrzyżowania rękawic w czerwcu z Gołowkinem otrzymał także Amerykanin Brandon Adams. Pięściarz z USA w ostatnim czasie wygrał program "The Contender", pokonując w finale Shane'a Mosleya Jr.