onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Kilka dni temu Martin Murray (37-4-1, 17 KO) został wyznaczony przez Europejską Unię Boksu obowiązkowym rywalem dla mistrza Europy wagi średniej Kamila Szeremety (18-0, 4 KO). Polski pięściarz, który we wrześniu zaliczył pierwszą obronę pasa EBU, jest otwarty na konfrontację z notowanym na ósmej pozycji rankingu Boxrec Brytyjczykiem. 

Komentarze   

-2 #1 Bąk 2018-10-08 14:49
Sklejka wyłapie na cytryne i padnie az miło
+1 #2 Szewa 2018-10-08 14:50
Gdyby to wygrał to z kopa wjechałby na salony, kwestia tylko tego czy gość ma tam czego szukać. Sugerując się jego dotychczasowymi walkami JA uważam że nie.
Ok znokautował tego Włocha, ale już walka z Hiszpanem wymęczona. Wcześniejsze walki to też nigdy nie był jakiś szał, z Jackiewicz typowo większy był to go zdystansował i wyboksował. Z Mendym obaj kondycyjnie siedli, Karpiec się okazał ogórem (WSZYSTKIE ostatnie walki przegrał).

Jak z Murrayem wygra to będzie mieć chwilę żeby właśnie tak jak ostatnio korzystać ze sparingów za granicą, bo u nas raczej się bardziej nie rozwinie, a nie można powiedzieć żeby był bez potencjału, pewnie duże lepszy byłby gdyby od początku trenował np. u Łapina czy Gmitruka, jedna myśl szkoleniowa, jeden plan.
Nie mniej mówię, ja jakoś super różowo tego wszystkiego nie widzę bo potencjał ma, ale tak jakby nie szedł do przodu, dużo większy progres widać np u Sulęckiego
-1 #3 wirtualny bak 2018-10-08 18:39
Marzyłbym o takiej walce na Podlasiu, ale niewykonalne.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze