Patronat medialny


 


Boksujący w kategorii średniej Kamil Szeremeta (12-0, 1 KO) powoli wznawia treningi po tym jak niedawno doznał przeciążenia kręgosłupa. 26-latek wciąż czeka jednak na rezonans magnetyczny, który pozwoli określić jego datę możliwego powrotu na ring.

- Rezonans będę miał zrobiony dopiero 22 grudnia, ale już zacząłem się rehabilitować i powoli się ruszam - zdradził Szeremeta, który we wrześniu pokonał na punkty Patricka Mendy'ego.

- Na temat moich kolejnych walk trzeba rozmawiać z moim promotorem. Niedługo powinniśmy ustalić jakiś plan na przyszły rok. Żałuję, że przez kłopoty ze zdrowiem nie mogłem skorzystać z szansy walki o pas WBO Inter-Continental z Tomem Langfordem. Wiem, że w moje miejsce z tej propozycji skorzystał Robert Świerzbiński, chociaż nie ma co ukrywać, że będzie mu bardzo trudno wygrać w Anglii - powiedział białostoczanin, który w tym roku zanotował w sumie trzy zwycięstwa.