Patronat medialny


 


Dopiero za kilka miesięcy na ring wróci mający za sobą bardzo udany rok Kamil Szeremeta (12-0, 1 KO). Boksujący w kategorii średniej 26-latek ostatni raz boksował we wrześniu, a na początku roku pokonał byłego mistrza Europy i pretendenta do tytułu mistrza świata Rafała Jackiewicza.

- W tym roku kibice nie zobaczą już mnie w ringu, ale wiem, że w pierwszej połowie przyszłego roku mam zaboksować o swój pierwszy pas. Czeka mnie pierwsza walka 12-rundowa z jeszcze bardziej wymagającymi rywalami, niż dotychczas, więc zapowiada się ciekawie - mówi Szeremeta.

- Chciałbym przed takim pojedynkiem stoczyć jeszcze jedną walkę na podtrzymanie aktywności. Obecnie ruszam się, trenuję raz dziennie, nie wchodzę na duże obroty, żeby nie eksploatować organizmu ,ale ruszać się muszę. żeby waga nie szła do góry. Zacząłem także prowadzić treningi indywidualne w klubie Golden Boxing w Białymstoku, więc zapraszam wszystkich, którzy chcieliby się poruszać i spróbować swoich sił - opowiada pięściarz grupy Konspol Babilon Promotion.