Patronat medialny


 


Znajdujący się na trzecim miejscu w rankingu WBO wagi piórkowej Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) bardzo zbliżył się do potencjalnej walki o mistrzostwo świata po tym jak w zeszłym tygodniu tytuł World Boxing Organization stał się wakujący. Do pojedynku o bezpański pas został wyznaczony Gary Russell Jr (24-0, 14 KO), jednak na razie nie wiadomo kto będzie jego rywalem.

Niewykluczone, że to właśnie Polak otrzyma od WBO propozycję boksowania o tytuł mistrzowski, jednak jego promotor Mariusz Kołodziej nie jest zwolennikiem tak szybkiego tempa prowadzenia kariery.

- Myślałem o walce Kamila z Russellem, ale dopiero pod koniec roku. Teraz to za wcześnie dla Kamila - skomentował właściciel grupy Global Boxing.

Tymczasem Bob Arum, szef grupy Top Rank przekonuje, że to dwukrotny złoty medalista olimpijski Wasyl Łomaczenko (1-1, 1 KO) zostanie wyznaczony do walki z Russellem Jr. Ukrainiec w sobotę miał okazję wywalczył ten tytuł, jednak przegrał na punkty z doświadczonym Meksykaninem Orlando Salido.

Add a comment

Wygląda na to, że Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) i Patryk Szymański (10-0, 5 KO) swoją postawą w zwycięskich walkach na piątkowej gali w Chicago zapracowali sobie na występ podczas kolejnej imprezy organizowanej przez amerykańską telewizję.

Jak podała promująca pięściarzy grupa Global Boxing, stacja ESPN zainteresowana jest uwzględnieniem polskich zawodników w karcie walk bokserskiego wieczoru planowanego na 25 lipca. Gala, podobnie jak piątkowa, odbyłaby się w "Wietrznym Mieście".

W piątek notowany na trzeciej pozycji rankingu WBO wagi piórkowej Łaszczyk pokonał na punkty Daniela Diaza, zaś Szymański (kategoria junior średnia) zastopował w drugiej rundzie Daniela Hicksa.

Add a comment

Trzy lata po debiucie na zawodowym ringu Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) wykonał duży krok w kierunku zaistnienia w świadomości amerykańskich kibiców i promotorów. 23-latek z Wrocławia na oczach Mike'a Tysona w Chicago wypunktował Daniela Diaza.

Pojedynek Łaszczyk - Diaz, poprzedzający walkę wieczoru w chicagoskiej UIC Pavilion, był transmitowany w dość prestiżowym cyklu ESPN Friday Night Fights. Współkomentował go charyzmatyczny trener Teddy Atlas, a w jednym z pierwszych rzędów przy ringu zasiadł jego dawny podopieczny Mike Tyson. Legendarny mistrz wagi ciężkiej od kilku miesięcy działa na rynku promotorskim, choć bliższe prawdy będzie stwierdzenie, że użycza wizerunku projektowi o nazwie Iron Mike Productions.

- Kamila czeka bardzo trudna przeprawa. Po zakończeniu walki będziemy znacznie mądrzejsi. Dowiemy się, na jakim etapie kariery jest Kamil. Walka z Diazem jest też bardzo istotna z medialnego punktu widzenia, może pozwolić mu zaistnieć w USA. Jeśli wszystko zakończy się po naszej myśli, istnieje duże prawdopodobieństwo, że pójdziemy dalej - mówił przed pojedynkiem Mariusz Kołodziej, promotor Łaszczyka i właściciel firmy Global Boxing Promotions.

Łaszczyk nie zawiódł. Choć nie ustrzegł się błędów w defensywie, po ośmiu rundach sędziowie nie mieli wątpliwości, że zasłużył na wygraną. Dwóch z nich punktowało 79:72, trzeci – 78:73. Atlas na swojej karcie zapisał rezultat 79:72. W pierwszej rundzie 34-letni przeciwnik z Nikaragui, pretendent do tytułu mistrza świata WBA wagi koguciej z 2011 roku (przegrał przed czasem z Kokim Kamedą), znalazł się nawet na deskach. Diaz trafił Łaszczyka w głowę mocnym prawym prostym, lecz Polak natychmiast zrewanżował się własnym prawym, po którym rywal stracił równowagę i był liczony. Zwycięstwo na tej samej gali odniósł też niespełna 21-letni Patryk Szymański (waga junior średnia), który w 2. rundzie znokautował Daniela Hicksa.

Półtora roku temu Łaszczyk zdecydował się walczyć w kategorii piórkowej (limit 126 funtów - ok. 57,2 kg), choć debiutował w superpiórkowej (130 funtów – ok. 59 kg), a zdarzało mu się ważyć jeszcze więcej. - Kamilowi potrzeba jeszcze około roku sparingów z mocnymi zawodnikami. Jeśli jednak nadal będzie się prawidłowo rozwijał, a już teraz zajmuje trzecie miejsce w rankingu WBO, to jeszcze w bieżącym roku będziemy czynili starania, aby przybliżyć go do walki o mistrzostwo świata - mówi Kołodziej, który jednego ze swoich zawodników doprowadził już do walki o tytuł, a właściwie tytuły. Mowa o Mariuszu Wachu, który listopadzie 2012 roku nie sprostał Władymirowi Kliczce, czempionowi federacji IBF, WBA i WBO wagi ciężkiej.

Wagę piórkową, siódmą z siedemnastu w boksie zawodowym (licząc od najlżejszych), można zaliczyć do mocno obsadzonych. 1 marca w San Antonio, w pojedynku o mistrzostwo WBO właśnie tej kategorii, może dojść do historycznego wydarzenia. Jeśli dwukrotny mistrz olimpijski (z 2008 i 2012 roku) Wasyl Łomaczenko upora się z Orlando Salido, sięgnie po mistrzowski tytuł w boksie zawodowym już w drugiej zawodowej walce!

Liderem zestawienia najlepszych pięściarzy wagi piórkowej według amerykańskiego magazynu „The Ring” jest mistrz organizacji WBC Jhonny Gonzalez. 32-letni Meksykanin tytuł zdobył latem ubiegłego roku, gdy sensacyjnie znokautował w 1. rundzie swojego rodaka Abnera Maresa (obecnie 3. w rankingu „The Ring”). Drugi jest Salido, a czwarty mistrz IBF Jewgienij Gradowicz. Tytuł superczempiona WBA należy do Simpiwe Vetyeki (5. na liście), a pas regularnego mistrza tej federacji do Nicholasa Waltersa (7.).

Więcej o boksie na stronach internetowych "Przeglądu Sportowego" >>

Add a comment

W piątkową noc na gali w Chicago Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) odniósł największy sukces w swojej dotychczasowej karierze, pokonując na punkty Daniela Diaza (20-6-1, 14 KO). Sklasyfikowany na trzeciej pozycji rankingu WBO wagi piórkowej Polak zebrał po swoim występie dobre recenzje za Oceanem.

- To znakomity chłopak, chcemy go oglądać częściej - powiedział o "Szczurku" Leon Margules, współorganizator bokserskiego wieczoru w Chicago, pracujący w USA m.in. z Krzysztofem Włodarczykiem i Arturem Szpilką.

Prestiżowa strona bokserska Fightnews.com w swoim raporcie z walki Łaszczyka napisała: - On wygląda jak zawodnik z prawdziwym potencjałem, choć wystawia się jeszcze na ciosy kontrujące, zwłaszcza podbródkowe.

Dzięki wygranej nad Danielem Diazem Kamil Łaszczyk odnotował też duży skok w zestawieniu najlepszych "piórkowych" statystycznej witryny pięściarskiej Boxrec.com, awansując z 98. na 46. miejsce.

http://www.youtube.com/watch?v=tpa99UIy9xA

Add a comment

Wczoraj na gali w Chicago kolejne zwycięstwa dopisali do swoich rekordów Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) i Patryk Szymański (10-0, 5 KO). W narożniku obydwu polskich pięściarzy stanął Piotr Wilczewski.

http://www.youtube.com/watch?v=4tTobNgzqyc

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Kamilem Łaszczykiem (16-0, 7 KO), który w piątek w Chcicago pokonał jednogłośnie na punkty Daniela Diaza (20-6-1, 14 KO). Gala w Chicago była organizowana przez grupę Warriors Boxing, której właścicielem jest Leon Margules, współpromotor m.iin. Artura Szpilki i Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka.

http://www.youtube.com/watch?v=tpa99UIy9xA

Add a comment

Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Daniela Diaza (20-6-1, 14 KO) w jednej z głównych walk wieczoru pokazywanej przez telewizję ESPN gali "Friday Night Fights" w Chicago. Po ośmiu ciekawych rundach sędziowie punktowali 79-72, 79-72 i 78-73 dla Polaka.

Łaszczyk rozpoczął walkę w szybkim tempie, wyprzedzając rywala ze swoimi atakami, a pod koniec otwierającego starcia posłał pięściarza z Nikaragui na deski po prawym prostym. Polak trafiał kombinacjami ciosów w różnych płaszczyznach, ale musiał pozostać czujny, ponieważ Diaz cały czas starał się odpowiadać.

Popularny "Szczurek" często rozpoczynał akcje bezpośrednim prawym prostym, wykorzystując lukę w gardzie Diaza. Polak przeważał, jednak momentami dawał zaskakiwać się uderzeniami w półdystansie, pozostając po swojej akcji z opuszczonymi rękami. W czwartym starciu Łaszczyk zainkasował mocny cios z prawej ręki, ale w końcowej części tego starcia odpowiedział kilkoma soczystymi uderzeniami, a Diaz zszedł do narożnika z rozcięciem skóry w okolicach lewego oka.

W drugiej części pojedynku Polak w dalszym ciągu był pięściarzem aktywniejszym i lepszym. Diaz starał się spychać Łaszczyka na liny, idąc do przodu za podwójną gardą, jednak dobrze poruszający się na nogach pięściarz grupy Global Boxing pozostawał uważny. W przedostatniej odsłonie Diaz zaczął polować na nokautujący cios, trafiając dwukrotnie mocnym uderzeniem z prawej ręki, ale ponownie końcówka rundy należała do Łaszczyka.

W ostatniej rundzie Polak podkreślił swoją przewagę, nie dał się niczym zaskoczyć, nie pozwalając przeciwnikowi zepchnąć do obrony. Dla Łaszczyka było to pierwsze tegoroczne zwycięstwo. Gala w Chicago była organizowana przez grupę Warriors Boxing, której właścicielem jest Leon Margules, współpromotor m.iin. Artura Szpilki i Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka.

Add a comment

Już za kilka godzin na gali ESPN w Chicago najważniejszą walkę w swojej dotychczasowej karierze stoczy boksujący w wadze piórkowej Kamil Łaszczyk (15-0, 7 KO). Rywalem notowanego na trzeciej pozycji rankingu WBO Polaka będzie Daniel Diaz (20-5-1, 14 KO).

- To dobry i doświadczony zawodnik, umie boksować, ma czym uderzyć - mówi o przeciwniku "Szczurek", uważany za jeden z największych talentów w polskim boksie zawodowym. - Wierzę jednak, że będę dla niego niewygodnym oponentem, że mój styl boksowania nie będzie mu pasował i zwyciężę.

Łaszczyk, który niejednokrotnie bardzo efektownie kończył swojej pojedynki, przestrzega kibiców, żeby tym razem nie oczekiwali łatwej i widowiskowej wygranej przez nokaut. - Nastawiam się na ciężkie dziesięć rund, na to że raczej przed czasem nie wygram, ale jestem świetnie przygotowany i myślę, że będzie dobrze.

Pytany o swój plan na walkę z Diazem podopieczny Mariusza Kołodzieja odpowiada: - Trzeba będzie boksować mądrze i oszczędzać siły.

http://www.youtube.com/watch?v=ssAWXQ6BRlI

Add a comment

Już dziś w nocy na gali ESPN w Chicago kolejne pojedynki stoczą notowany na trzeciej pozycji rankingu WBO wagi piórkowej Kamil Łaszczyk (15-0, 7 KO) i niepokonany Patryk Szymański (9-0, 4 KO). Podczas wczorajszej ceremonii ważenia na piątkowy wieczór z boksem zapraszali legendarni ciężcy - Mike Tyson Oliver McCall.

http://www.youtube.com/watch?v=EBJM7OLUP_I

Add a comment

Po 125 funtów (56,7 kg) wnieśli wczoraj na wagę Kamil Łaszczyk (15-0, 7 KO) i Daniel Diaz (20-5-1, 14 KO), którzy dziś skrzyżują rękawice na gali ESPN w Chicago.

http://www.youtube.com/watch?v=ssAWXQ6BRlI

Add a comment