Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut


Kamil Łaszczyk (32-0, 11 KO) wdał się dziś na Twitterze w wymianę zdań ze znanym z występów we freakowych organizacjach MMA Amadeuszem "Ferrari" Roślikiem (rekord 3 wygrane, 3 porażki).

Dyskusję rozpoczął Roślik, któremu nie spodobał się facebookowy komentarz "Szczurka": - KAMIL LESZCZYK O MMA: LEŻĄ TYŁKIEM NA GŁOWIE. Pseudonim szczurek a więc ty mały szczurze nie fikaj do mnie bo w mma bym cię podniósł, jeb*** tobą o glebę później usiadł ci du** na twarzy i spełniły by się wszystkie twoje koszmary… co do kretyna na teście IQ tez bym cię ośmieszył.

Łaszczyk odparł: - Nie zamierzam z tobą dyskutować, bo ze sportem nie masz nic wspólnego. Nie wiesz co to ciężka praca, wyrzeczenia i prawdziwy sport. Wziąłeś się znikąd i cwaniakujesz. Więcej szacunku do prawdziwych sportowców [później panowie wymienili jeszcze kilka uwag na swój temat].

Do debaty wtrącił się też boksujacy w wadze junior ciężkiej Oskar Wierzejski, pisząc do Ferrariego: - Weź se pizdeuszu znajdź kogoś w swojej wadze.