onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Najprawdopodobniej na początku kwietnia wróci na ring najlepszy polski pięściarz wagi piórkowej Kamil Łaszczyk (21-0, 8 KO). 25-latek w ostatnim czasie miał trochę problemów zdrowotnych, ale już wrócił do treningów.

- Dopadło mnie zapalenie płuc. Przez dwa tygodnie nie mogłem podnieść się z łóżka, czego oczywiście żałuję, bo już wypracowałem sobie naprawdę fajną formę. Są plany, abym zaboksował na początku kwietnia, ale z potwierdzeniem tej wiadomości, trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać - mówi pięściarz grupy Sferis KnockOut Promotions.

Łaszczyk ostatni raz boksował w sierpniu ubiegłego roku, wygrywając z niepokonanym wcześniej Oscaurisem Friasem. Niedawno zawodownik z Wrocławia przymierzany był poważnie do pojedynku o mistrzostwo świata WBC z Garym Russellem Jr.

25-letni pięściarz jest jednym z Polaków, których kariery wspierają Al Haymon i Leon Margules, jedne z najpotężniejszych postaci światowego boksu zawodowego.