onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Kamil Łaszczyk (15-0, 7 KO) bez żadnych problemów rozprawił się z Laszlo Fekete (8-3, 6 KO) na gali w Radomiu, wygrywając przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie.

Notowany na trzeciej pozycji w rankingu WBO wagi piórkowej Polak już w pierwszej odsłonie dwukrotnie posłał węgierskiego rywala na deski, najpierw prawym na wątrobę, potem serią ciosów sierpowych. Również w drugim starciu Fekete liczony był dwa razy, po prawych prostych podopiecznego Piotra Wilczewskiego. Gdy w rundzie trzeciej Łaszczyk zanotował na swoim koncie następne dwa nokdauny, ringowy Włodzimierz Kromka przerwał nierówne zawody.

W swoim najbliższym występie Kamil Łaszczyk zmierzy się 7 lutego w Chciacgo na gali ESPN z Argentyńczykiem Danielem Diazem (20-5-1, 14 KO).